Do sieci trafiły szczegóły testamentu Olivera Tree, który zginął w czerwcu w katastrofie śmigłowców w Brazylii. Artysta pozostawił rodzinie wyjątkowe instrukcje dotyczące swojego majątku, a szczególną uwagę poświęcił kolekcji dzieł sztuki i charakterystycznym elementom swojej twórczości.
Ojciec Olivera Tree chce zarządzać majątkiem artysty
Jak informuje TMZ, ojciec zmarłego muzyka, Jesse Nickell III, zwrócił się do sądu o ustanowienie go administratorem funduszu powierniczego syna.
W testamencie artysta wskazał ojca jako osobę odpowiedzialną za zarządzanie majątkiem, a matkę Christine wyznaczył jako zastępczynię na wypadek, gdyby ojciec nie mógł pełnić tej funkcji.
Muzyk chciał zachować swoje dzieła i rekwizyty
Najbardziej nietypową częścią testamentu są instrukcje dotyczące artystyczkiego dorobku Olivera Tree. Artysta wyraźnie zaznaczył, że jego kolekcja nie powinna zostać sprzedana.
W skład zbiorów mają wchodzić m.in.:
- charakterystyczne sceniczne stroje,
- największa hulajnoga świata,
- rekwizyty koncertowe,
- instalacje artystyczne,
- storyboardy do teledysków,
- projekty modowe,
- obrazy,
- elementy scenografii i wyposażenie tras koncertowych
Jeśli nie pozostawił dodatkowych odręcznych wskazówek dotyczących podziału majątku, administrator ma zachować wszystkie dzieła sztuki, a pozostałe składniki majątku – takie jak konta bankowe, prawa do muzyki, udziały w spółkach, biżuterię czy ubrania – będzie mógł sprzedać zgodnie z zapisami testamentu.
Marzył o własnym muzeum
Oliver Tree chciał, aby jego twórczość została zachowana dla przyszłych pokoleń. W testamencie zaznaczył, że kolekcja powinna trafić do stworzonego specjalnie dla niego muzeum lub zostać przekazana do już istniejącej instytucji.
Artysta zaplanował także powołanie organizacji non-profit Dr. Oliver Tree’s Extremely Epic Art Grant for Geniuses, której celem jest wspieranie twórców działających w muzyce, filmie, sztuce instalacji i performansie poprzez przyznawanie grantów.
Według TMZ fundacja została uruchomiona już kilka tygodni po śmierci muzyka.
Oliver Tree zginął w katastrofie w Brazylii
Przypomnijmy, że Oliver Tree zginął w czerwcu 2026 roku w Brazylii w wyniku zderzenia dwóch śmigłowców. W katastrofie śmierć poniosło sześć osób, w tym również youtuber Gaspi.
Pod koniec lipca odbyła się uroczystość upamiętniająca artystę, podczas której wspomnieniami o nim podzielili się m.in. Logan Paul i Diplo.