CGM

Belmondo przerywa milczenie po głośnym streamie. „Nie jestem przemocowcem”

"To była psychoza po zażyciu kokainy"

2026.08.03

opublikował:

Belmondawg FB Asfaltu

fot. fb.com / Asfalt Records

Belmondo odniósł się do głośnego nagrania z transmisji na żywo, które w ostatnich dniach wywołało ogromne poruszenie w mediach społecznościowych. Raper opublikował oświadczenie, w którym tłumaczy swoje zachowanie i zapewnia, że nie jest osobą stosującą przemoc wobec kobiet.

Kontrowersyjny stream Belmondo wywołał falę komentarzy

Podczas transmisji na żywo Belmondo zachowywał się chaotycznie i sprawiał wrażenie zdezorientowanego. W pewnym momencie doszło również do szarpaniny z jego partnerką. Nagranie szybko obiegło internet, a sytuacja wzbudziła niepokój wśród internautów.

Na miejsce wezwano służby ratunkowe, w tym policję i karetkę pogotowia.

Belmondo: „To była psychoza po zażyciu kokainy”

W opublikowanym oświadczeniu raper przekazał, że jego zachowanie było skutkiem psychozy, która – jak twierdzi – pojawiła się po zażyciu kokainy.

– Nie jestem przemocowcem – wie o tym każdy, kto mnie zna. Podnoszenie ręki na kobietę uważam za hańbę – tak mnie wychowano. Sytuacja z ostatniego live’a była efektem psychozy, która pojawiła się po zażyciu kokainy – napisał.

Belmondo dodał również, że jego partnerka ma czuć się dobrze, a nagranie miało sprawiać gorsze wrażenie niż przebieg całego zdarzenia.

– Dziewczyna z filmiku jest w bardzo dobrym stanie i nastroju. Nagranie wygląda znacznie gorzej od tego, co się działo. Wkrótce bardziej szczegółowo opiszę całe zajście – przekazał.

Raper apeluje: „Nie bierzcie narkotyków”

Na zakończenie swojego wpisu Belmondo zwrócił się do fanów z krótkim apelem.

– Nie bierzcie narkotyków – napisał.