CGM

Wczoraj Taco dzisiaj Paktofonika. Sebastian Fabijański zmierzył się z „Jestem Bogiem”. I dał radę. Nawet bardzo

Fabijański sięgnął po legendarny utwór Paktofoniki

2026.08.04

opublikował:

Sebastian Fabijanski foto @piotr_tarasewicz - @cgm.pl-9

fot. mat. pras.

Sebastian Fabijański po raz kolejny udowodnił, że lubi muzyczne wyzwania. Aktor i raper pojawił się w internetowym programie „Dobry Wieczór, Antony Esca!”, gdzie zdecydował się wykonać „Jestem Bogiem” – jeden z najbardziej kultowych utworów w historii polskiego hip-hopu. Jego występ spotkał się z pozytywnym odbiorem i zaskoczył wielu widzów.

Fabijański sięgnął po legendarny utwór Paktofoniki

„Jestem Bogiem” to numer, który od lat uznawany jest za jeden z najważniejszych utworów w historii polskiego rapu. Sięgnięcie po taki klasyk wiąże się z dużymi oczekiwaniami fanów, dlatego wykonanie go przez Sebastiana Fabijańskiego mogło budzić spore emocje.

Aktor nie unikał jednak wyzwania. Podczas programu zaprezentował własną interpretację utworu, pokazując pewność siebie i swobodę za mikrofonem.

Nie tylko Paktofonika. Fabijański rapował także hit Taco Hemingwaya

To nie jedyne wyzwanie, którego podjął się w programie Antony’ego Eski. W innym fragmencie odcinka Sebastian Fabijański wykonał utwór „Zakochałem się pod apteką” Taco Hemingwaya i Livki.

Prowadzący poprosił go, aby ten sam fragment zarapował w trzech zupełnie różnych odsłonach.

Trzy role w jednym utworze

Fabijański zaprezentował swoje aktorskie umiejętności, interpretując tekst jako:

  • wariat,
  • nieśmiały chłopak,
  • szef mafii.

Każda wersja różniła się sposobem mówienia, mimiką, gestami i emocjami. Dzięki temu aktor pokazał, jak bardzo sposób interpretacji może zmienić odbiór tego samego tekstu.

Sebastian Fabijański łączy aktorstwo z muzyką

Choć Sebastian Fabijański kojarzony jest przede wszystkim z rolami filmowymi, od kilku lat rozwija również karierę muzyczną. Regularnie nagrywa utwory i pojawia się w projektach związanych z rapem, a jego występ w programie „Dobry Wieczór, Antony Esca!” pokazał, że nie boi się sięgać zarówno po kultowe klasyki polskiego hip-hopu, jak i współczesne przeboje.