CGM

Keefe D zmienia wersję wydarzeń. Przed procesem oczyścił Diddy’ego z zarzutów ws. śmierci Tupaca

Proces rusza już w sierpniu

2026.08.05

opublikował:

tupac murder

Na kilka dni przed rozpoczęciem procesu w sprawie zabójstwa Tupaca Shakura Duane „Keefe D” Davis zaskoczył nowymi słowami. Mężczyzna, który od lat pojawiał się w centrum spekulacji dotyczących tej sprawy, oświadczył, że Sean „Diddy” Combs nie miał nic wspólnego z morderstwem legendarnego rapera. To całkowicie przeczy jego wcześniejszym wypowiedziom.

Keefe D: „Diddy nie miał z tym nic wspólnego”

W wywiadzie udzielonym z więzienia dla amerykańskiej stacji 8 News Now Keefe D został zapytany, czy Diddy był zamieszany w zabójstwo Tupaca Shakura.

– Nie, proszę pani. W ogóle tak nie uważam – odpowiedział.

To pierwsza tak jednoznaczna deklaracja Davisa przed rozpoczęciem procesu, którego wybór ławy przysięgłych rusza już 10 sierpnia w Las Vegas.

Nowe słowa przeczą wcześniejszym oskarżeniom

Obecne stanowisko Keefe D stoi w sprzeczności z jego wcześniejszymi wypowiedziami. W nagranym w 2008 roku przesłuchaniu twierdził, że Diddy miał zaoferować milion dolarów za zabicie Tupaca Shakura i Suge Knighta.

Davis utrzymywał również, że pieniądze nigdy do niego nie trafiły. Według jego relacji po środki miał zgłosić się Eric „Von Zip” Martin, jednak rzekomo zatrzymał całą kwotę dla siebie.

Keefe D twierdził nawet, że po wyjściu z więzienia próbował skontaktować się z Diddym, aby odzyskać należne mu pieniądze, ale nigdy nie otrzymał odpowiedzi.

Diddy od lat zaprzecza

Sean „Diddy” Combs od początku konsekwentnie zaprzecza jakimkolwiek związkom z zabójstwem Tupaca. Nigdy nie usłyszał zarzutów w tej sprawie i nie został publicznie wskazany przez policję w Las Vegas jako podejrzany.

Nowa wypowiedź Keefe D może okazać się istotna dla opinii publicznej, jednak prokuratura nadal zamierza wykorzystać jego wcześniejsze zeznania z 2008 roku jako materiał dowodowy podczas procesu.

Proces rusza już w sierpniu

Keefe D jest oskarżony o zorganizowanie zamachu na Tupaca Shakura po bójce, do której doszło w hotelu MGM Grand w Las Vegas we wrześniu 1996 roku. Według prokuratury miał dostarczyć broń i kierować akcją odwetową.

Sam oskarżony zaprzecza, aby brał udział zarówno w zabójstwie Tupaca, jak i Notoriousa B.I.G. Jeśli zostanie uznany za winnego, grozi mu kara dożywotniego pozbawienia wolności bez możliwości przedterminowego zwolnienia.