Skolim coraz śmielej rozwija swoją działalność poza branżą muzyczną. Artysta, który jeszcze niedawno skupiał się głównie na hitach i koncertach, dziś buduje silną pozycję w zupełnie innym sektorze – rynku paliwowym.
Zakup sześciu stacji benzynowych – ambitne plany Skolima
Według najnowszych informacji, Skolim jest w trakcie zakupu aż sześciu stacji benzynowych. Sam artysta przyznał, że proces inwestycyjny już trwa, jednak jego tempo spowalniają kwestie formalne i biurokracja.
Jak podkreślił, liczba dokumentów i procedur sprawia, że rozwój biznesu nie jest tak szybki, jak mógłby być. Mimo to projekt jest konsekwentnie realizowany, a kolejne lokalizacje mają pojawić się w Polsce w najbliższym czasie.
Od jednej stacji do większego projektu
Pierwszym krokiem w branży paliwowej było otwarcie stacji w Czeremsze. Inwestycja szybko przyciągnęła uwagę klientów – nie tylko dzięki konkurencyjnym cenom, ale także nietypowemu, charakterystycznemu wyglądowi.
To właśnie sukces pierwszego punktu zachęcił Skolima do dalszej ekspansji i budowy większej sieci stacji paliw.
„Paliwowy szejk” – muzyka i biznes idą w parze
Rozwój biznesowy Skolima nie umyka uwadze jego managera, który określa artystę mianem „paliwowego szejka”. To określenie dobrze oddaje skalę ambicji i tempo działania.
Skolim działa jednocześnie na dwóch frontach – z jednej strony kontynuuje karierę muzyczną, a z drugiej buduje zaplecze biznesowe. Według jego otoczenia, rozwój inwestycji paliwowych przebiega w tempie rzadko spotykanym na polskim rynku.