Beef pomiędzy Mesem a Tede na stałe zapisał się w historii polskiego hip-hopu. Choć od najgorętszego momentu konfliktu minęło już sporo czasu, temat nadal budzi emocje wśród fanów. Sam Mes nie tylko nie żałuje tamtych wydarzeń, ale uważa, że słuchacze mogą być wręcz wdzięczni za ten rozdział rodzimego rapu.
Mes wrócił wspomnieniami do konfliktu z Tede
W jednej z ostatnich wypowiedzi Mes odniósł się do swojego głośnego beefu z Tede. Raper zwrócił uwagę, że konflikty od zawsze były częścią kultury hip-hopowej i często prowadziły do powstawania wyjątkowych utworów.
– „Słuchacze powinni być wdzięczni za beef z Tede” – stwierdził artysta, sugerując, że rywalizacja pomiędzy nimi przyniosła korzyści nie tylko samym raperom, ale również fanom.
Beef, który podzielił polską scenę rapową
Konflikt pomiędzy Mesem a Tede przez długi czas był jednym z najczęściej komentowanych tematów w polskim rapie. Obaj artyści nie szczędzili sobie uszczypliwości, a wymiana dissów sprawiła, że słuchacze uważnie śledzili każdy kolejny ruch obu stron.
Dla wielu fanów był to jeden z najbardziej emocjonujących beefów w historii rodzimego hip-hopu. Pojedynek na wersy podzielił słuchaczy na dwa obozy i przez wiele miesięcy dominował w rapowych dyskusjach.
Zdaniem Mesa scena tylko na tym zyskała
Mes uważa, że konflikt pozytywnie wpłynął na rozwój polskiego rapu. Według niego rywalizacja zmusza artystów do większego zaangażowania, kreatywności i podnoszenia poziomu swoich utworów.
W jego opinii słuchacze otrzymali dzięki temu wartościową muzykę oraz emocje, których często brakuje we współczesnym hip-hopie. To właśnie dlatego raper patrzy na tamten okres z dużym dystansem i uważa go za ważny element swojej kariery.
„Beef był potrzebny i oceniam go wysoko. Dzięki temu beefowi powstały świetne utwor – jak „Tede to frajer”, czy piosenka, w której niejaki Wini wyjaśnia drobiazgowo każdy kolejny wątek, który wydawał się bardzo niepokojący względem biografii Jacusi. Jeśli jesteś krytycznym fanem Jacusi, to powinieneś być wdzięczny czy mi, czy Winiemu za to, że podaliśmy do informacji rapowej wątki, które są straszne, potwierdzanie małego świadka koronnego, czy jedyne mieszkanie, które Jacek twierdzi, że ma jest na jego mamę. Tak naprawdę nie ma żadnych mieszkań i robi z siebie gigantycznego kozaka finansjery – stwierdził Mes w rozmowie z Winim.
View this post on Instagram