Bruce Springsteen publicznie przyznał, że po latach żałuje decyzji o odmowie użycia swojego utworu „Girls in Their Summer Clothes” w kampanii reklamowej marki Gap, przygotowanej we współpracy z fundacją (RED) Bono. Muzyk określił swoją decyzję jako błąd i otwarcie przeprosił lidera U2.
Bono przypomniał Springsteenowi niewykorzystaną okazję
Do sytuacji wrócono podczas Tribeca Festival, gdzie Bono wręczał Springsteenowi nagrodę Harry Belafonte Voices for Social Justice Award. W trakcie przemówienia lider U2 wspomniał, że próbował przekonać „The Bossa” do użycia jednego z jego utworów w kampanii społecznej powiązanej z Gap i (RED).
Springsteen miał wówczas odmówić, co po latach stało się punktem wyjścia do szczerej wymiany zdań na scenie.
Springsteen: „To był mój błąd”
Bruce Springsteen nie unikał tematu i przyznał, że dziś podjąłby inną decyzję. Jak podkreślił, utwór należy do jego ulubionych, choć nie jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych hitów wśród fanów.
„To był duży błąd. Powinienem był się zgodzić” – powiedział Springsteen.
Artysta dodał, że z perspektywy czasu żałuje, iż nie pozwolił, by piosenka dotarła do szerszej publiczności w ramach kampanii reklamowej.
„Dziś zrobiłbym to inaczej”
Muzyk zaznaczył, że decyzja wynikała z ówczesnego podejścia do komercyjnego wykorzystywania muzyki. Dziś jednak widzi to inaczej i uważa, że współpraca mogła przynieść utworowi nowe życie.
Springsteen wprost zwrócił się do Bono, mówiąc, że żałuje swojej decyzji i „powinien był się zgodzić”, co wywołało reakcję publiczności podczas wydarzenia.
Tribeca Festival i spotkanie legend
Podczas Tribeca Festival nie zabrakło wzajemnych pochwał i wspomnień. Bono podkreślał znaczenie Springsteena dla muzyki i kultury, nazywając go głosem Ameryki i poetą codzienności.
W trakcie wydarzenia artyści rozmawiali również o zaangażowaniu społecznym i trasach koncertowych, a finał spotkania miał wyjątkowo muzyczny charakter – na scenie pojawiła się także Patti Smith, która wykonała „People Have the Power”.
Symboliczne pojednanie po latach
Choć sprawa dotyczyła jednej, niewykorzystanej decyzji sprzed lat, rozmowa Springsteena i Bono pokazała, jak zmienia się podejście artystów do komercji, reklamy i roli muzyki w przestrzeni publicznej.
Wydarzenie zakończyło się wspólnymi występami i symbolicznym podkreśleniem ich wieloletniej przyjaźni oraz wzajemnego szacunku.