Selena Gomez odniosła się do internetowych spekulacji, które pojawiły się po jej komentarzu dotyczącym Taylor Swift i meczu New York Knicks. Aktorka i piosenkarka podkreśliła, że jej słowa zostały źle zinterpretowane i nie miały żadnego negatywnego wydźwięku wobec wieloletniej przyjaciółki.
Komentarz „lol” wywołał burzę w sieci
Cała sytuacja zaczęła się od posta z udziałem Taylor Swift, która pojawiła się na meczu NBA pomiędzy New York Knicks a San Antonio Spurs w Madison Square Garden. W sekcji komentarzy Selena Gomez napisała krótkie „lol”, co część internautów odebrała jako sarkazm lub przytyk.
W sieci szybko pojawiły się spekulacje, jakoby między gwiazdami mogło dojść do napięcia, co tylko spotęgowało zainteresowanie tematem.
Selena Gomez: „Nigdy nie obraziłabym moich przyjaciół”
Artystka szybko ucięła plotki, publikując wyjaśnienie w relacji na Instagramie. Jak podkreśliła, jej komentarz został wyrwany z kontekstu i nie miał charakteru obraźliwego.
„Nigdy nie obraziłabym moich przyjaciół, to nie była żadna obelga” – wyjaśniła Selena Gomez.
Dodała również, że jej reakcja dotyczyła innego elementu posta, a nie samej Taylor Swift.
„Mam też innych znajomych”
W swoim oświadczeniu Gomez odniosła się także do komentarzy internautów, którzy sugerowali, że jej życie towarzyskie kręci się wyłącznie wokół Taylor Swift.
„Wierzcie lub nie, ale mam w życiu innych przyjaciół” – napisała artystka.
Selena zaznaczyła, że brała udział w zabawie z przyjaciółmi, w tym zakładach dotyczących wyniku meczu, a jej komentarz był jedynie żartobliwą reakcją w kontekście sportowej rywalizacji.
„To tylko mecz koszykówki”
Gwiazda podkreśliła również, że cała sytuacja została niepotrzebnie wyolbrzymiona.
„Poza tym… To jest mecz koszykówki.”
Jej zdaniem internetowa interpretacja komentarza była przesadzona i oderwana od rzeczywistego kontekstu wydarzenia sportowego.
Przyjaźń Gomez i Swift trwa od lat
Selena Gomez i Taylor Swift od wielu lat uchodzą za jedne z najbliższych przyjaciółek w świecie show-biznesu. Obie artystki wielokrotnie publicznie wspierały się na wydarzeniach muzycznych, galach i w mediach społecznościowych.
Taylor Swift również aktywnie uczestniczyła w emocjach związanych z meczami Knicks, co dodatkowo pokazuje, że sytuacja miała raczej luźny, towarzyski charakter.
Internetowa burza szybko ucichła
Po wyjaśnieniach Gomez temat szybko zaczął tracić na intensywności. Większość fanów uznała, że sprawa była zwykłym nieporozumieniem wynikającym z krótkiego komentarza wyrwanego z kontekstu.