fot. mat. pras.
Sia zgodziła się płacić 42 500 USD miesięcznie alimentów na rzecz swojego byłego męża, Dana Bernada, w związku z opieką nad ich dwuletnim synem, Somersault Wonder Bernad. Płatności rozpoczęły się 1 kwietnia 2026 roku i będą obowiązywać do czasu, gdy dziecko ukończy 18 lat lub zakończy edukację pełnoetatową.
Sia tłumaczy wysokie alimenty
W mediach społecznościowych Sia wyjaśniła, że zgodziła się na tak wysoką kwotę, ponieważ stara się „kupić spokój” po trudnym roku. Piosenkarka podkreśliła, że mając główną opiekę nad synem i będąc jedynym rodzicem zarabiającym, musi stosować się do wysokich stawek alimentacyjnych obowiązujących w Kalifornii.
„Jestem trzeźwą, pracującą mamą, która próbuje kupić spokój. Mam główną opiekę nad naszym synem i ponieważ jestem jedynym rodzicem zarabiającym, nadal muszę płacić w Kalifornii niesamowicie wysokie alimenty” – napisała na X.
Sia opisała również trudności związane z procesem rozwodowym, który rozpoczęła w marcu 2025 roku, ponad dwa lata po ślubie w grudniu 2022 roku.
„To był horroryczny rok, ale nauczył mnie, jak radzić sobie w niezwykle trudnych sytuacjach, priorytetyzować rodzinę i nie pochłaniać negatywności innych ludzi.”
Warunki opieki i finansów
Poza miesięcznymi alimentami, Sia zgodziła się pokrywać koszty:
- prywatnej szkoły syna,
- ubezpieczenia zdrowotnego,
- zajęć dodatkowych uzgodnionych przez rodziców,
- kosztów opieki zdrowotnej nieobjętej ubezpieczeniem.
Była para uzgodniła wspólną opiekę prawną nad Somersaultem oraz harmonogram opieki fizycznej. Dan Bernad pierwotnie wnioskował o pełną opiekę i twierdził, że Sia jest nieodpowiednią matką, ale sąd odrzucił jego prośbę. Ponadto, Bernad domagał się ponad 250 000 USD miesięcznie w ramach tymczasowego wsparcia małżeńskiego, co zostało rozwiązane w grudniu 2025 roku.
Sia jest również matką dwóch dorosłych adoptowanych synów.
Sia cytuje klasykę
W zakończeniu swojego wpisu Sia przytoczyła słowa Alexandra Pope’a z 1771 roku:
„To err is human, to forgive is divine.”