foto: P. Tarasewicz
Podczas wczorajszej gali KSW 45 Popek stanął do walki z urodzonym w Bośni i Hercegowinie Belgiem Erko Junem. Dla artysty było to siódme starcie w barwach federacji KSW. Dotychczas Popek odniósł trzy zwycięstwa i doznał trzech porażek. Niestety, wczoraj doszła do tego czwarta, raper, wokalista, tancerz i aktor nie dał rady Junowi. Sędzia przerwał pojedynek w drugiej rundzie, przyznając zwycięstwo Erko. Końcówkę walki znajdziecie poniżej.
Czy wczorajsza przegrana oznacza koniec przygody Popka z KSW? – Jeśli teraz przegram, to nie zasługuję, by stać w szeregu KSW, bo byłoby to naprawdę słabe. Byłoby mi wstyd chodzić na treningi, by przegrywać z każdym nowicjuszem, który wchodzi w szeregi KSW – deklarował niedawno artysta. Czy tak się rzeczywiście stanie, zobaczymy wkrótce.
W najbliższych tygodniach Popek będzie się skupiał na dojściu do siebie po wczorajszym starciu oraz na promocji albumu “Dr Jekyll and Mr Hyde”, który nagrał wspólnie z Matheo. Płyta trafi do sklepów 19 października.
IT’S OVER! Erko Jun stops The Monster, Popek! #KSW45 pic.twitter.com/8B2TiRJK4r
— KSW (@KSW_MMA) 6 października 2018