Lil Nas X (Montero Lamar Hill) będzie mógł uniknąć skazania za zarzuty napaści, pod warunkiem ukończenia programu zdrowia psychicznego, zdecydował sędzia.
Szczegóły sprawy
Do incydentu doszło w sierpniu 2025 roku w Studio City, gdy Lil Nas X został zauważony spacerującego w nocy w samych majtkach. Policja próbowała podejść do rapera, który rzekomo rzucił się na funkcjonariuszy, co doprowadziło do jego aresztowania.
Po zatrzymaniu, kaucja została ustalona na 75 000 dolarów, a artysta nie przyznał się do winy wobec trzech zarzutów napaści na policjantów oraz zarzutu oporu przy aresztowaniu.
Program zdrowia psychicznego
Hill został zdiagnozowany z bipolarnym typem 1 i dobrowolnie uczestniczył w dwumiesięcznym programie leczenia zdrowia psychicznego. Sąd postanowił, że jeśli przestrzega prawa, pozostaje bez przemocy i nie posiada broni przez dwa lata, zarzuty zostaną oddalone, a grożący mu wcześniej wyrok do pięciu lat więzienia nie zostanie wykonany.
Reakcja rapera i rodziny
Po incydencie Lil Nas X zapewnił fanów, że jest fizycznie i psychicznie w porządku, choć przyznał, że sytuacja była „przerażająca”. Jego ojciec, Robert Stafford, tłumaczył, że intensywny stres branży muzycznej, obowiązki finansowe wobec rodziny oraz problemy matki z uzależnieniem wpłynęły na stan psychiczny rapera.
Po pierwszej wizycie w sądzie artysta podziękował fanom za wsparcie:
„Chciałem powiedzieć moim fanom, że naprawdę Was kocham, brakuje mi Was i doceniam Wasze wsparcie, nie mogę się doczekać, by znowu Was przytulić.”