fot. mat. pras.
Już dziś do sklepów trafia album Krzysztofa Iwaneczko. Płytę zapowiadał singiel „Tonę”. Krążek zawiera 11 autorskich kompozycji, nagranych we współpracy z Michałem Kushem, zdobywcą trzech Fryderyków oraz Mariuszem Obijalskim. Płyta łączy w sobie miłość artysty do klasycznych soulowych brzmień z współczesnym spojrzeniem. Artysta wydaje materiał nakładem własnej wytwórni ID Music.
Krzysztof żegnał ubiegły rok kolejnym singlem „Pozwól”. „Przepiękna i wzruszająca piosenka”, „warto było czekać tak długo” – komentują fani artysty w mediach społecznościowych. Słuchacze w podobnym tonie wypowiadali się także o wcześniejszym singlu. „Piękne, wzruszające, replay, replay” – to tylko jeden z wielu pozytywnych komentarzy.
Sam artysta pisał przy okazji premiery w swoich mediach społecznościowych: – Kochani, to ważny dla mnie czas, w którym wydarzy się wiele rzeczy. Rzeczy, na które długo czekałem. Pierwszą z nich jest klip, który mam zaszczyt przedstawić. Jest to drugi i obiecuje – ostatni singiel zapowiadający moją debiutancką płytę. Dziękuje tym, dzięki którym powstał i tym którzy na niego czekali. Bądźcie. K.
Dwa lata oczekiwań, by powiedzieć: „Jestem.”
„Jestem.” to tytuł debiutanckiej płyty Krzysztofa Iwaneczko, na którą fani i on sam czekał ponad dwa lata. Dla samego artysty to utęskniony, wyczekany i przede wszystkim upragniony krążek. Tytułem „Jestem.” Krzysztof podkreśla swoją obecność na scenie, na polskim rynku muzycznym z zupełnie nową – własną wytwórnią ID Music, świeżym pomysłem i energią.