fot. kadr z wideo
Kiszło Boruta, wcześniej związany z uliczną sceną rapową i ekipą Ciemnej Strefy, złożył obszerne zeznania w sądzie dotyczącymi działalności grupy Torcida. Według informacji GlamRap.pl i Gazety Wyborczej, raper przyznał się do handlu narkotykami, podał nazwiska innych członków grupy i szczegółowo opisał funkcjonowanie organizacji.
Po aresztowaniu 8 maja 2019 roku, Daniel K., bo tak brzmi jego prawdziwe nazwisko, podjął współpracę ze śledczymi i uzyskał status małego świadka koronnego, co umożliwiło mu wyjście na wolność.
Zeznania w gliwickim sądzie
We wtorek 13 stycznia Kiszło Boruta zeznawał w Sądzie Okręgowym w Gliwicach w procesie 32 osób oskarżonych o udział w Torcidzie. Raper wskazał lidera grupy – Krzysztofa M. ps. „Mara” – i opisał jego rolę w zorganizowanej strukturze gangu, w tym podczas tzw. „ustawek”.
Podczas przesłuchań Kiszło przyznał również, że jego żona i on utrzymywali bliskie relacje z córką Jarosława Szymczyka, ówczesnego szefa policji, uczestnicząc w jej weselu w 2017 roku. Sam raper opisał sytuację z przymrużeniem oka, przyznając, że żartowali o tym, jak zdjęcie z wesela miałoby ich chronić przy ewentualnym zatrzymaniu.
Reakcja Ciemnej Strefy i Bonusa RPK
Wielu fanów znało Kiszło Borutę z jego wcześniejszych nagrań z topowymi ulicznymi raperami, m.in. TPS-em i Dawidziorem, publikowanych na kanale Ciemnej Strefy. Po jego decyzji o współpracy z policją, zespół zdecydował się definitywnie odciąć od rapera.
Jak powiedział Bonus RPK w rozmowie z GlamRap.pl:
„Dla nas to zwykły krzywdziciel, który kupił sobie wolność kosztem swoich kolegów. Usuwamy jego treści z naszego kanału. Takiego zachowania nie tolerujemy.”
Nie tylko ekipa Ciemnej Strefy, ale również najbliżsi znajomi Kiszło odcięli się od niego po decyzji o zostaniu świadkiem koronnym.
Przesłuchanie trwa
Kolejna część przesłuchania Kiszło Boruty w gliwickim sądzie została zaplanowana na 4 lutego 2026 roku. Śledztwo w sprawie Torcidy i działalności grupy pseudokibiców Górnika Zabrze wciąż trwa.