CGM

Słowo po słowie, czyli o czym jest wspólny kawałek Maty i Fagaty? „Lubię, jak piszą z więzienia po fotki do zwalenia”

"Wysysam z niego do ostatniej kropli wszystko, łącznie z duszą" nawija Fagata.

2026.01.16

opublikował:

Słowo po słowie, czyli o czym jest wspólny kawałek Maty i Fagaty? „Lubię, jak piszą z więzienia po fotki do zwalenia”

Do sieci trafił dziś długo zapowiadany utwór „Freaky”, nagrany wspólnie przez Matę i Fagatę. Numer od pierwszych minut wywołuje skrajne emocje i prowokuje do dyskusji – zarówno wśród fanów rapu, jak i osób krytycznie patrzących na kierunek, w jakim zmierza polska scena.

Mata „legitymizuje” Fagatę w rapie

Kilka tygodni temu Mata ogłosił, że zakontraktował Fagatę w swojej wytwórni, co samo w sobie było jednym z najbardziej komentowanych ruchów w polskim hip-hopie ostatnich miesięcy. Raper tłumaczył, że zrobił to nie tylko z powodów biznesowych, ale także z potrzeby „rozruszania” sceny, która – jego zdaniem – stała się przewidywalna i zachowawcza.

Wspólny numer „Freaky” jest więc symbolicznym potwierdzeniem tej decyzji. Mata stawia Fagatę w jednym szeregu z rapową estetyką prowokacji, szoku i świadomego łamania konwenansów.

O czym jest „Freaky”?

Tekst „Freaky” opiera się na hiperboli, kontrowersji i celowym przesadzaniu. Mata gra tu rolę artysty, który deklaruje gotowość do robienia rzeczy ryzykownych i społecznie nieakceptowanych, by „ratować hip-hop” przed stagnacją. Fagata natomiast wciela się w postać bezkompromisowej, seksualnie wyzwolonej bohaterki, która świadomie korzysta z własnego wizerunku i nie próbuje go usprawiedliwiać.

Pojawiające się wersy o skrajnych doświadczeniach, dominacji, prowokacyjnych relacjach czy przekraczaniu granic nie są przypadkowe – mają szokować, drażnić i wymuszać reakcję. Poniżej znajdziecie pełny tekst do „Freaky”. Numeru można posłuchać w serwisach streamingowych.

WWA
Brra!
Ha! Ha! Ha! Ha!

Ja nie chcę na jeźdźca, znowu wchodzę jak najeźdźca
Jak tylko wyrobi esta, to przyleci tu na testa dać się zrobić w środku miasta
Business klasa dla niej tańsza niż w ekonomi dwa miejsca jak dla Dave’a Bluntsa
Tak, jej dupa jest za wielka i ma OnlyFansa
Jak przystało na prezydenta, mówią o romansach
Znowu z rodziną na święta, zaraz delegacja
I choć jej jeszcze nie ruchałem, to jest na to szansa (Że co?)
Jeszcze jej nie ruchałem, ale kto wie, co przyniesie przyszłość
Zrobię wszystko, co będzie trzeba, żeby uratować hip-hop
Jestem married to the game, dziwko, alе nie mówię Tiffany
Czemu wszyscy Ci artyści od siedmiu bolеści są przezroczyści?

Jaka jest Fagata? Jest freaky na serio
M-A-T-A, czyli Mata, dziwko, całuj berło (Aha, aha)
Powiedz (Aha), o co chodzi (Aha)
Kocham robić to, co może mi zaszkodzić
Jaka jest Fagata? Jest freaky na serio?
M-A-T-A, czyli Mata, dziwko, całuj berło (Aha, aha)
Powiedz (Aha), o co chodzi (Aha)
Kocham robić to, co może mi zaszkodzić

Ja grzecznym chłopcom mówię: „Do widzenia” (Bye, bye)
Lubię, jak piszą z więzienia po fotki do zwalenia (Aha, aha)
On wpisuje mnie na listę rzeczy do zrobienia (Ej, ej, ej, ej)
Ja to jego ulubione danie do jedzenia (Aha, aha)

Jestem z innej planety, wyglądam jak alien
Czuję się jak mutant — ciało nie jest naturalne
Mam taką wielką dupę, kurwa, to nie jest normalne
Jestem taką złą suką, powinnam chodzić z kagańcem
Wysysam z niego do ostatniej kropli wszystko, łącznie z duszą
Wytresowałam tak te kurwy, że wszystko po mnie powtórzą (Woo, woo, woo, woo)
Nie jestem taka łatwa, wpuszczam tylko, jak sobie zasłużą
Jak pytasz mnie o seks, to imo nie da się go mieć za dużo

(Mhm-hmm) Jaka jest Fagata? Jest freaky na serio
M-A-T-A, czyli Mata, dziwko, całuj berło (Aha, aha)
Powiedz (Aha), o co chodzi (Aha)
Kocham robić to, co może mi zaszkodzić
Jaka jest Fagata? Jest freaky na serio?
M-A-T-A, czyli Mata, dziwko, całuj berło (Aha, aha)
Powiedz (Aha), o co chodzi (Aha)
Kocham robić to, co może mi zaszkodzić