CGM

Phil Collins zachwycony Taylor Swift. „Zasługuje na to, by być największą gwiazdą świata”

Legendarny muzyk wspomina pierwsze spotkanie z Taylor Swift

2026.08.03

opublikował:

phil-collins-774

Phil Collins nie szczędził pochwał pod adresem Taylor Swift. W wywiadzie dla BBC Radio 2 legenda muzyki przyznała, że już kilkanaście lat temu dostrzegła wyjątkowy talent wokalistki i nie ma wątpliwości, że jej ogromny sukces jest w pełni zasłużony.

Phil Collins wspomina pierwsze spotkanie z Taylor Swift

Muzyk opowiedział, że poznał Taylor Swift podczas gali Songwriters Hall of Fame około 2010 roku. Jak zdradził, do młodej wówczas artystki przedstawiła go jego córka, Lily Collins.

Choć Taylor nie była jeszcze światową supergwiazdą, Collins od razu zwrócił uwagę na jej talent.

– Wyszła na scenę z gitarą i zaśpiewała „White Horse”. Byłem całkowicie zachwycony. Piosenka była świetna, a ona wykonała ją przepięknie. Wszystko było takie proste – tylko ona i gitara – wspominał.

„Zasługuje na taki sukces”

Phil Collins przyznał, że od tamtego występu utwór „White Horse” zajmuje szczególne miejsce w jego sercu.

Muzyk podkreślił również, że cieszy się z imponującej kariery Taylor Swift.

– Bardzo się cieszę, że jest dziś największą gwiazdą na świecie, bo naprawdę na to zasługuje. Łatwo krytykować kogoś, kto odnosi tak wielkie sukcesy, ale uważam, że ona naprawdę na nie zapracowała – powiedział.

Phil Collins zdradził kulisy powstania „In The Air Tonight”

Podczas rozmowy artysta wrócił także wspomnieniami do jednego ze swoich największych przebojów – „In The Air Tonight”.

Jak wyznał, utwór powstał w dużej mierze spontanicznie.

– Około 80 procent tekstu było improwizowane. Zwykle nie siadam z myślą, o czym napiszę piosenkę. Gram na pianinie i słowa pojawiają się same – wyjaśnił.

Collins dodał, że inspiracja często przychodziła w trakcie komponowania, a nie była efektem długiego planowania czy dopracowywania każdego szczegółu.

Dwie muzyczne ikony różnych pokoleń

Choć Phil Collins i Taylor Swift reprezentują różne pokolenia artystów, brytyjski muzyk nie ukrywa, że z ogromnym uznaniem obserwuje rozwój kariery amerykańskiej gwiazdy. Jego słowa to kolejny dowód na to, jak wielki wpływ Taylor Swift wywarła na współczesną muzykę i jakim szacunkiem cieszy się wśród legend światowej sceny.