Ariana Grande rezygnuje z musicalu
Artystka miała wystąpić w nowej wersji musicalu Stephena Sondheima „Sunday in the Park With George”, której premiera zaplanowana jest na 2027 rok w londyńskim Barbican Theatre. Spektakl wzbudzał ogromne zainteresowanie, ponieważ miał ponownie połączyć na scenie Arianę Grande i Jonathana Baileya, którzy wcześniej współpracowali przy filmie „Wicked”.
Ostatecznie do tego jednak nie dojdzie. Przedstawiciele wokalistki potwierdzili, że Grande wycofała się z projektu, a producenci musicalu rozpoczną poszukiwania aktorki, która zastąpi ją w obsadzie.
Powodem jest chęć odpoczynku
Jak przekazał rzecznik Ariany Grande, decyzja została podjęta już wcześniej i jest elementem większego planu. Po zakończeniu niezwykle udanej trasy koncertowej „Eternal Sunshine Tour” artystka chce całkowicie wycofać się z życia publicznego na jakiś czas.
W oświadczeniu podkreślono, że Grande zamierza zakończyć trasę „w zdrowiu i z satysfakcją”, a następnie pozwolić sobie na zasłużony odpoczynek. Wskazano również, że wieloletnia obecność w centrum zainteresowania i nieustanna publiczna ocena miały duży wpływ na jej samopoczucie.
Jonathan Bailey nadal wystąpi w spektaklu
Mimo rezygnacji Ariany Grande musical „Sunday in the Park With George” odbędzie się zgodnie z planem. Twórcy przedstawienia potwierdzili, że spektakl nie został odwołany, a rola przygotowywana dla gwiazdy zostanie obsadzona inną aktorką.
Dla fanów był to jednak spory zawód, ponieważ wielu z nich liczyło na ponowne spotkanie Grande i Jonathana Baileya na scenie po sukcesie filmu „Wicked”.
Ariana Grande robi krok w tył
Po latach intensywnej pracy nad muzyką, filmami i kolejnymi projektami Ariana Grande postanowiła zwolnić tempo. Wszystko wskazuje na to, że po zakończeniu trasy koncertowej artystka ograniczy publiczne występy i na jakiś czas zniknie z czerwonych dywanów, premier oraz scen teatralnych, koncentrując się na odpoczynku i życiu prywatnym.