CGM

Nowe informacje w sprawie śmierci Aarona Cartera. W procesie mają pojawić się dokumenty dotyczące opieki nad jego synem

Rodzina Aarona Cartera pozwała lekarza i stomatologa artysty

2026.08.04

opublikował:

Aaron Carter

fot. mat. pras.

W sprawie dotyczącej śmierci Aarona Cartera pojawił się nowy wątek. Jak wynika z dokumentów sądowych, stomatolog piosenkarza, Jason Mirabile, zamierza przedstawić podczas procesu materiały związane z postępowaniem prowadzonym przez amerykański Departament ds. Dzieci i Rodzin (Department of Children and Family Services – DCFS).

Trwa proces o spowodowanie śmierci

Rodzina Aarona Cartera pozwała lekarza i stomatologa artysty, zarzucając im zaniedbania związane z przepisywaniem leków, w tym Xanaxu. Bliscy twierdzą, że ich działania mogły przyczynić się do tragicznej śmierci piosenkarza.

Pozwani nie zgadzają się z tymi zarzutami i przygotowują linię obrony przed rozpoczynającym się procesem.

Stomatolog chce wykorzystać dokumenty DCFS

Według dokumentów sądowych Jason Mirabile zamierza powołać świadków z Department of Children and Family Services oraz przedstawić materiały dotyczące postępowania związanego z opieką nad synem Aarona Cartera, Princetonem.

Celem tych dowodów ma być podważenie argumentów rodziny, która domaga się odszkodowania między innymi z tytułu utraty relacji dziecka z ojcem. Obrona zamierza wykazać, że sytuacja rodzinna piosenkarza była bardziej skomplikowana, niż przedstawiają to powodowie.

Spór dotyczy także finansów Aarona Cartera

Kolejną kwestią sporną są zarobki artysty przed jego śmiercią. Rodzina utrzymuje, że Aaron Carter osiągał wielomilionowe dochody i planował dalszą działalność koncertową w 2023 roku.

Stomatolog kwestionuje jednak te twierdzenia. W złożonych dokumentach wskazuje, że nie ma dowodów potwierdzających, iż piosenkarz w ostatnich latach życia zarabiał kwoty sięgające milionów dolarów rocznie. Z tego względu podważa również roszczenia dotyczące utraty przyszłego wsparcia finansowego dla syna.

Aaron Carter zmarł w 2022 roku

Aaron Carter zmarł w wieku 34 lat. Zgodnie z ustaleniami lekarza medycyny sądowej przyczyną śmierci było przypadkowe utonięcie w wannie po utracie przytomności spowodowanej działaniem Xanaxu i leku opioidowego. W raporcie wskazano również, że artysta wcześniej inhalował substancje wziewne.

Sprawa śmierci piosenkarza nadal budzi duże zainteresowanie opinii publicznej, a proces może przynieść kolejne istotne informacje dotyczące okoliczności jego ostatnich miesięcy życia.