Skolim należy dziś do najbardziej zapracowanych piosenkarzy w Polsce. W szczycie sezonu koncertowego potrafi zagrać nawet 40 koncertów w ciągu 30 dni, jednak mimo ogromnej popularności jego wymagania przed występami są dalekie od stereotypowych zachcianek gwiazd. Artysta zdradził, co obowiązkowo musi czekać na niego za kulisami.
Skolim nie ma wygórowanych wymagań
Wielu wykonawców wpisuje do swoich riderów koncertowych luksusowe produkty, egzotyczne napoje czy nietypowe życzenia dotyczące garderoby. Skolim postanowił podejść do tego tematu z przymrużeniem oka.
Piosenkarz zażartował, że niektórzy artyści nie wyjdą na scenę bez wyszukanych potraw, ale on sam nie potrzebuje żadnych luksusów. Zamiast ekskluzywnych dań wybiera prostą, domową kuchnię.
Polski żur to obowiązkowy punkt ridera
Najważniejszym elementem koncertowego menu Skolima jest tradycyjny polski żur. Jak przyznał, to właśnie ta zupa dodaje energii jemu i całemu zespołowi przed występem.
– U nas jest polski żur, śląski, polski żur musi być. I jest tak, na garnuszku się pięknie pichci – powiedział artysta.
To właśnie ciepły żur jest pierwszym daniem, po które sięga przed wejściem na scenę.
Co jeszcze je Skolim przed koncertem?
Poza tradycyjną zupą w garderobie muzyka nie brakuje prostych przekąsek i napojów. Skolim zdradził, że na stole zazwyczaj znajdują się:
- cola zero,
- sok,
- oranżada,
- bułeczki
Jak podkreślił, taki zestaw w zupełności mu wystarcza przed koncertem.
W garderobie pojawiło się także whisky
Na nagraniu pokazującym kulisy przygotowań do koncertu internauci zauważyli również butelkę whisky stojącą na stole. Sam Skolim nie odniósł się jednak do jej obecności, skupiając się przede wszystkim na tym, że najważniejszym elementem jego koncertowego zaplecza pozostaje tradycyjny polski żur.
Skolim stawia na prostotę
Choć Skolim od lat cieszy się ogromną popularnością i gra dziesiątki koncertów każdego miesiąca, jego rider pokazuje, że nie potrzebuje drogich dań ani luksusowych produktów. Domowa kuchnia, proste napoje i niewielkie przekąski to wszystko, czego oczekuje przed wyjściem na scenę.