CGM

„Nie gram za mniej niż 150 tysięcy złotych za 15 minut. Doda o swoich koncertowych stawkach

"Zapracowałam na to przez lata"

2026.06.24

opublikował:

Doda Opole foto_@piotr_tarasewicz @cgm.pl

Foto: @piotr_tarasewicz / @cgm.pl

Doda po raz kolejny otwarcie opowiedziała o pieniądzach i swojej pozycji na rynku muzycznym. Podczas wizyty w podcaście „Biznes Misja” wokalistka zdradziła, ile kosztuje jej występ na imprezie firmowej, a także wyjaśniła, dlaczego nie przyjmuje zleceń na wesela, nawet jeśli w grę wchodzą bardzo wysokie kwoty.

Doda o koncertach na imprezach firmowych

W trakcie rozmowy artystka przyznała, że zdarzało jej się występować na wydarzeniach organizowanych przez firmy i marki. Jak podkreśliła, nie były to jednak kameralne występy, lecz pełnowymiarowe koncerty przygotowane z dużym rozmachem.

„Jeśli chodzi o bankiet firmowy, czyli jakieś, nie wiem, urodziny firmy, marki, to grałam takie koncerty, ale to były regularne, normalne koncerty, gdzie była wielka scena” – powiedziała.

Ile kosztuje koncert Dody?

Największe zainteresowanie wzbudziła jednak odpowiedź wokalistki na pytanie o aktualne stawki za występy.

„Musi być na to ich stać. Nie gram koncertów za mniej niż 150 tysięcy za 15 minut” – wyznała bez ogródek.

Słowa artystki szybko wywołały dyskusję wśród internautów. Doda podkreśla jednak, że wysokie honoraria są efektem wielu lat pracy i budowania swojej marki na rynku muzycznym.

Doda nie zaśpiewa na weselu nawet za milion złotych

Podczas rozmowy pojawił się również temat prywatnych imprez. Prowadzący zapytał wokalistkę, czy przyjęłaby propozycję występu na weselu lub rodzinnej uroczystości.

Odpowiedź była jednoznaczna.

„Nie, nawet jakby miał milion, to nie gram po urodzinach ani imieninach ani weselach” – stwierdziła.

„Zapracowałam na to przez lata”

Doda zaznaczyła, że obecnie może pozwolić sobie na większą selektywność w wyborze koncertów. Jak sama przyznała, jest to efekt wieloletniego zaangażowania w rozwój kariery oraz dbałości o jakość występów.

„Ja sobie zapracowałam i zasłużyłam na to, żeby teraz móc nie grać już od 3-4 lat koncertów i grać sobie tylko 3 za 200 tysięcy i tylko 15 minut. Proszę bardzo, zrób taką samą pracę jak ja. Wymiękniesz po dwóch dniach. (…) Jak ktoś mi mówi, że mi odbiło – nie. Jak sobie pościelesz, tak się wyśpisz” – podsumowała.