CGM

Nick Cave & The Bad Seeds zaskoczyli fanów. Niespodziewany koncert na dachu sklepu muzycznego w Brighton

Zespół pracuje nad nowym materiałem

2026.08.01

opublikował:

Nick Cave

Foto: @piotr_tarasewicz / @cgm.pl

Fani Nick Cave & The Bad Seeds przeżyli wyjątkową niespodziankę. Kilka godzin przed jednym z najważniejszych koncertów zespołu w tym roku muzycy zagrali kameralny występ na dachu sklepu muzycznego Resident Records w Brighton. Nieplanowany koncert błyskawicznie przyciągnął tłumy i stał się jednym z najgłośniejszych wydarzeń dnia.

Koncert na dachu przed wielkim występem w Preston Park

31 lipca Nick Cave & The Bad Seeds mieli wystąpić jako główna gwiazda koncertu w Preston Park w Brighton. Zanim jednak zespół pojawił się na głównej scenie, postanowił zaskoczyć swoich fanów krótkim, plenerowym występem na dachu sklepu Resident Records.

Wieść o koncercie błyskawicznie rozeszła się po mieście. Już przed godziną 11:00 ulica przed sklepem wypełniła się setkami fanów, którzy chcieli zobaczyć legendarny zespół z bliska.

Nick Cave przywitał tłum z charakterystycznym humorem

Po wejściu na dach Nick Cave przywitał zgromadzonych fanów słowami:

„F***ing Brighton! Co za niesamowita rzecz. Wszyscy dobrze widzicie?”

Zespół wykonał akustyczny, kameralny set składający się z czterech utworów. Na początek zabrzmiał „Train Long-Suffering”, następnie muzycy zagrali swoją interpretację „Cosmic Dancer” zespołu T. Rex.

Nie zabrakło również klasycznego „Henry Lee”, w którym partię pierwotnie śpiewaną przez PJ Harvey wykonała Janet Ramus. Na zakończenie wybrzmiał „Papa Won’t Leave You, Henry”, śpiewany wspólnie z publicznością.

Wyjątkowy powrót do miasta, które Nick Cave nazywa domem

Koncert w Preston Park był jedynym brytyjskim występem Nick Cave & The Bad Seeds w tym roku i odbywał się w ramach promocji albumu „Wild God”. Powrót do Brighton miał dla muzyka szczególne znaczenie, ponieważ przez lata wielokrotnie podkreślał swoje związki z tym miastem.

Z okazji koncertu przygotowano również specjalne wydarzenia dla fanów, w tym sprzedaż limitowanych wydawnictw oraz muzyczne zabawy organizowane przez Resident Records.

Zespół pracuje nad nowym materiałem

Choć grupa nadal koncertuje z materiałem z albumu „Wild God”, Nick Cave niedawno zdradził, że wraz z członkami The Bad Seeds rozpoczął pierwsze prace nad kolejnym wydawnictwem. Muzycy eksperymentują już w studiu i nie wykluczają, że w najbliższych miesiącach powstanie następca dobrze przyjętej płyty z 2024 roku.

 

View this post on Instagram

 

A post shared by NME (@nmemagazine)