Labrinth ogłosił w mediach społecznościowych, że jest „gotowy opuścić przemysł muzyczny”. W poście na Instagramie artysta, którego prawdziwe nazwisko to Timothy Lee McKenzie, napisał:
„I’M DONE WITH THIS INDUSTRY. FUCK COLUMBIA. DOUBLE FUCK EUPHORIA. I’M OUT. THANK YOU AND GOOD NIGHT X.”
Post pojawił się miesiąc przed premierą trzeciego sezonu serialu HBO „Euphoria”, do którego Labrinth komponuje muzykę. Nie dodał dodatkowego komentarza ani szczegółów uzasadniających swoje rozczarowanie.
Twórczość w „Euphoria”
Labrinth zadebiutował jako główny kompozytor przy pierwszym sezonie „Euphoria”, a jego oryginalne utwory, w tym „Mount Everest” i „All For Us”, znalazły się w serialu. W przypadku „All For Us” gościnnie wystąpiła główna aktorka Zendaya. Za tę piosenkę Labrinth otrzymał Emmy w kategorii Outstanding Original Music And Lyrics.
W drugim sezonie Labrinth kontynuował pracę nad ścieżką dźwiękową, w tym utworem „I’m Tired” z udziałem Zendayi. W nadchodzącym trzecim sezonie współtworzyć będzie muzykę z legendarnym kompozytorem Hansem Zimmerem.
Konflikt z wytwórnią i frustracja
Labrinth wyraził frustrację wobec swojej wytwórni Columbia Records, z którą wydał w styczniu 2026 roku swój najnowszy album „Cosmic Opera: Act I”. Artysta nie kryje, że decyzja o odejściu z branży jest związana z konfliktem kreatywnym i niezadowoleniem z obecnej sytuacji w przemyśle muzycznym.
Kariera i współpraca
Pomimo krytyki Labrinth podkreślał wcześniej, że docenia kreatywną swobodę, jaką dawał mu twórca serialu Sam Levinson. Współpracował również z takimi artystami jak Billie Eilish przy utworze „Never Felt So Alone” z soundtracku do „Euphoria”.
Decyzja Labrintha jest znaczącym sygnałem w świecie muzyki i telewizji, pokazującym, że nawet uznani artyści mogą doświadczać frustracji w związku z presją branży i oczekiwaniami komercyjnymi. Fani czekają teraz na rozwój sytuacji i ewentualne komentarze w nadchodzących tygodniach.