CGM

Labrinth odchodzi kończy współpracę z serialem „Euphoria”. „Nie pozwalam, żeby ludzie traktowali mnie jak gówno”

Muzyk wyjaśnia odejście z serialu

2026.04.14

opublikował:

Labrinth

Labrinth odniósł się do swojej decyzji o rezygnacji z pracy przy trzecim sezonie serialu „Euphoria”, podkreślając, że nie zgadza się na złe traktowanie w branży muzycznej i telewizyjnej.

Artysta, który wcześniej był jednym z kluczowych twórców ścieżki dźwiękowej produkcji HBO, zaznaczył, że jego decyzja była świadoma i poprzedzona rozmowami z producentami.

Powiedział:

„Ludzie w tej branży potrafią wygodnie kłamać i nadal uważać się za uczciwych ludzi”.

Mocne słowa Labrintha o przemyśle muzycznym

Muzyk, którego pełne nazwisko to Timothy Lee McKenzie, odniósł się również do swojej wcześniejszej, emocjonalnej wypowiedzi w mediach społecznościowych, w której ostro skrytykował branżę oraz współpracę przy serialu.

W jednej z usuniętych wcześniej publikacji napisał:

„SKOŃCZYŁEM Z TĄ BRANŻĄ. COLUMBIA, PIEPRZ SIĘ. PODWÓJNIE EUPHORIA. ODCHODZĘ. DZIĘKUJĘ I DOBRANOC”.

W późniejszym wyjaśnieniu opublikowanym na Instagram Stories doprecyzował swoją decyzję:

„Nie pozwalam, żeby ludzie traktowali mnie jak gówno”.

Dodał również:

„Gdy pracuję dla kogoś, jego wizja jest dla mnie najważniejsza. Ale nie godzę się na złe traktowanie”.

Reakcja twórcy „Euphoria” Sama Levinsona

Twórca serialu Sam Levinson odniósł się do odejścia Labrintha, podkreślając jego znaczenie dla produkcji.

Powiedział, że Labrinth był „niesamowitym współpracownikiem” i „fundamentem brzmienia serialu”, jednocześnie przyznając, że nie zna dokładnych powodów jego decyzji.

Labrinth i muzyka do „Euphorii”

Labrinth był odpowiedzialny za jedną z najbardziej charakterystycznych ścieżek dźwiękowych współczesnej telewizji. Za utwór „All For Us” otrzymał nagrodę Emmy, a jego muzyka do serialu stała się globalnym fenomenem.

Wśród jego najbardziej znanych produkcji znalazł się również utwór „Never Felt So Alone”, nagrany we współpracy z Billie Eilish.