CGM

Justin Timberlake chce zablokować publikację nagrania z zatrzymania. Obawia się kompromitacji

Spór o dostęp do nagrania

2026.03.03

opublikował:

Justin Timberlake chce zablokować publikację nagrania z zatrzymania. Obawia się kompromitacji

fot. mat. pras.

Justin Timberlake podejmuje zdecydowane kroki prawne, aby uniemożliwić upublicznienie nagrania z momentu swojego zatrzymania za jazdę pod wpływem alkoholu. Artysta twierdzi, że materiał może wyrządzić mu „nieodwracalną szkodę” i negatywnie wpłynąć na jego życie prywatne oraz karierę.

Vito Bambino & Zalia – „Decyzje” Torwar #VitoBambino #Zalia #Decyzjee #cgm

♬ original sound – CGM.PL

Wniosek do sądu w hrabstwie Suffolk

2 marca 2026 roku piosenkarz złożył wniosek do Sądu Najwyższego hrabstwa Suffolk w stanie Nowy Jork. Sprawa dotyczy nagrania z policyjnej kamery, które zarejestrowało jego zatrzymanie w czerwcu 2024 roku w miejscowości Sag Harbor.

Jak wynika z dokumentów sądowych, prawnicy Timberlake’a – Edward Burke Jr. oraz Michael J. Del Piano – argumentują, że publikacja wideo nie leży w interesie publicznym. Ich zdaniem ujawnienie materiału mogłoby doprowadzić do „publicznego ośmieszenia i nękania” artysty.

Spór o dostęp do nagrania

Wniosek pojawił się po tym, jak Departament Policji Sag Harbor Village otrzymał żądanie udostępnienia nagrania w ramach przepisów o dostępie do informacji publicznej (FOIL). Obrońcy muzyka podkreślają, że wideo zawiera „bardzo osobiste i wrażliwe szczegóły”, które nie mają znaczenia dla społecznej kontroli działań policji.

We wniosku zaznaczono, że ujawnienie materiału mogłoby odsłonić intymne informacje dotyczące Timberlake’a i jego rodziny, w tym kwestie medyczne oraz prywatne.

Prawnicy domagają się natychmiastowego wstrzymania publikacji oraz sądowego zakazu udostępniania nagrania – zarówno w całości, jak i częściowo. Wnioskują także o możliwość wcześniejszego wglądu w materiał i ewentualne wprowadzenie retuszy, które zabezpieczą prywatność artysty.

Okoliczności zatrzymania

Do zatrzymania doszło 18 czerwca 2024 roku po opuszczeniu przez piosenkarza lokalu American Hotel w Sag Harbor. Policja zarzuciła mu prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości, przejazd na czerwonym świetle oraz niezachowanie pasa ruchu.

Choć początkowo obrona twierdziła, że muzyk nie był pod wpływem alkoholu, we wrześniu 2024 roku Timberlake przyznał się do winy w ramach ugody sądowej.

Sąd wymierzył mu karę grzywny w wysokości 500 dolarów, dodatkową opłatę 260 dolarów, 25 godzin prac społecznych oraz 90 dni zawieszenia prawa jazdy. Dodatkowo artysta został zobowiązany do nagrania spotu edukacyjnego ostrzegającego przed prowadzeniem pojazdów po alkoholu.

Sprawa wciąż budzi duże zainteresowanie mediów, a decyzja sądu dotycząca publikacji nagrania może mieć istotny wpływ na wizerunek jednego z najbardziej rozpoznawalnych artystów pop na świecie.