Izrael oficjalnie potwierdził, że wystąpi w Konkursie Piosenki Eurowizji 2027, który odbędzie się w Bułgarii. Mimo kontrowersji towarzyszących udziałowi kraju w ostatnich edycjach oraz ubiegłorocznego bojkotu ze strony części państw, izraelski nadawca publiczny rozpoczął już przygotowania do wyboru reprezentanta.
Izrael rozpoczyna selekcję do Eurowizji 2027
Nadawca publiczny KAN poinformował, że reprezentant Izraela zostanie wyłoniony za pośrednictwem popularnego programu talent show HaKokhav HaBa, organizowanego wspólnie ze stacją Keshet 12.
To właśnie zwycięzcy tego formatu reprezentowali Izrael na Eurowizji w latach 2015–2020 oraz ponownie od 2024 roku.
Otwarty nabór piosenek
Tegoroczne przygotowania obejmują również otwarty nabór utworów. Specjalna komisja złożona z przedstawicieli KAN i Keshet wybierze 40 najlepszych propozycji spośród nadesłanych zgłoszeń.
Następnie jedna z piosenek zostanie wybrana dla zwycięzcy programu, który będzie reprezentował Izrael podczas Eurowizji 2027 w Bułgarii.
Noam Bettan był o krok od zwycięstwa
Podczas ostatniej edycji konkursu Izrael reprezentował Noam Bettan z utworem „Michelle”. Artysta zajął drugie miejsce, zdobywając 343 punkty.
Występ spotkał się z dużym uznaniem widzów w wielu krajach, a polskie jury przyznało izraelskiej propozycji maksymalną liczbę 12 punktów, co wywołało szeroką dyskusję w mediach społecznościowych.
Kontrowersje wokół udziału Izraela w Eurowizji
Od wybuchu wojny w Strefie Gazy obecność Izraela w Konkursie Piosenki Eurowizji budzi liczne protesty. W 2026 roku pięć państw — Islandia, Irlandia, Holandia, Słowenia oraz Hiszpania — zdecydowało się zbojkotować konkurs, sprzeciwiając się udziałowi Izraela.
Był to największy bojkot Eurowizji od 1970 roku. Mimo presji ze strony części uczestników i opinii publicznej Europejska Unia Nadawców (EBU) utrzymała Izrael na liście krajów biorących udział w konkursie.