foto: mat. pras.
Duane 'Keefe D’ Davis zapowiedział, że nie zamierza zawierać ugody z prokuraturą w procesie dotyczącym śmierci Tupac Shakur. Mężczyzna po raz kolejny zapewnił o swojej niewinności i stwierdził, że nie ma zamiaru przyznawać się do przestępstwa, którego – jak twierdzi – nie popełnił.
Keefe D nie chce ugody z prokuraturą
W rozmowie z lokalnymi mediami w Las Vegas Keefe D odniósł się do doniesień o możliwej ugodzie. 63-latek stanowczo odrzucił taką możliwość.
– Niczego nie zrobiłem. Jestem niewinnym człowiekiem – powiedział.
Dodał również, że w przeszłości zmagał się z nowotworem i ma wszczepione trzy stenty, dlatego nie widzi sensu w przyjmowaniu propozycji wieloletniego wyroku w ramach ugody.
Zaprzecza wcześniejszym wypowiedziom
Duane Davis odniósł się także do swoich wcześniejszych publicznych wypowiedzi oraz wywiadów, w których sugerował udział w wydarzeniach związanych ze śmiercią Tupaca.
Twierdzi obecnie, że opowiadał takie historie wyłącznie dla pieniędzy.
Według jego relacji zarówno książka opisująca kulisy sprawy, jak i głośne wywiady miały powstać przy udziale osób trzecich, które przygotowały dla niego scenariusz wypowiedzi.
– Zrobiłem to dla pieniędzy. To nie ja napisałem tę książkę – przekonuje.
„Dlaczego miałbym zabić artystę, który przynosił największe zyski?”
Keefe D argumentuje również, że nie miał motywu, aby doprowadzić do śmierci Tupaca Shakura.
Podkreślił, że pomagał Suge Knight przy tworzeniu wytwórni Death Row Records, a Tupac był jej największą gwiazdą.
– Dlaczego miałbym zabić człowieka, który zarabiał dla nas najwięcej pieniędzy? To nie ma sensu – stwierdził.
Proces rozpocznie się już w sierpniu
Proces w sprawie zabójstwa Tupaca Shakura ma rozpocząć się w najbliższych dniach. Wcześniej sąd zdecydował, że jako dowód zostanie dopuszczony wywiad, którego Keefe D udzielił policji w 2008 roku.
Rozpoczęcie wyboru ławy przysięgłych zaplanowano na 10 sierpnia. Jeśli nie dojdzie do kolejnych zmian w harmonogramie, pełny proces ruszy wkrótce po zakończeniu tego etapu.
Na obecnym etapie Keefe D konsekwentnie utrzymuje, że jest niewinny, a wszystkie wcześniejsze wypowiedzi obciążające go były elementem działań motywowanych korzyściami finansowymi. O jego odpowiedzialności zdecyduje sąd po przeprowadzeniu postępowania.