CGM

Grimes: „AI jest większe niż Jezus”

Grimes zapowiada nowy album "Psy Opera" - bez AI, ale z mocnym przesłaniem o przyszłości technologii

2026.04.22

opublikował:

Grimes IG 2025

Kanadyjska artystka Grimes powraca z zapowiedzią długo oczekiwanego albumu „Psy Opera”. Nowe wydawnictwo ma być wyjątkowe nie tylko pod względem brzmienia, ale również podejścia do technologii – wokalistka podkreśliła, że przy jego tworzeniu nie korzystała z generatywnej sztucznej inteligencji.

Nowy album Grimes bez udziału AI

Po wydaniu płyty „Miss Anthropocene” w 2020 roku Grimes skupiła się głównie na pojedynczych singlach. Teraz artystka wraca z pełnoprawnym projektem, który – jak sama przyznaje – jest jeszcze w trakcie finalizacji. Co ciekawe, mimo wcześniejszych eksperymentów z AI, tym razem zdecydowała się całkowicie zrezygnować z tej technologii przy produkcji muzyki.

Jednocześnie wokalistka zaznacza, że sztuczna inteligencja pozostaje ważnym tematem jej twórczości i inspiracji.

„AI jest większe niż Jezus” – kontrowersyjne słowa artystki

W wywiadach Grimes nie unika mocnych stwierdzeń. Określiła rozwój sztucznej inteligencji jako „najbardziej niebezpieczną rzecz, jaka kiedykolwiek się wydarzy”, a nawet porównała jej wpływ do religii, mówiąc, że AI jest „większe niż Jezus”.

Artystka uważa, że rozwój technologii może mieć ogromne konsekwencje dla przyszłości ludzkości – zarówno pozytywne, jak i katastrofalne. Podkreśla jednak, że to ludzie są odpowiedzialni za jej tworzenie i powinni brać za nią odpowiedzialność.

„Psy Opera” – czego się spodziewać?

Nowy album ma łączyć elementy popu, eksperymentalnych brzmień i poetyckiej narracji. Początkowo projekt był bardziej agresywny i mroczny, jednak Grimes zdecydowała się złagodzić jego ton i skupić na bardziej przystępnej formie.

Według artystki „Psy Opera” będzie osobistą i emocjonalną opowieścią, inspirowaną jej doświadczeniami oraz refleksjami nad przyszłością świata.

Powrót po przerwie i nowe podejście do muzyki

Grimes przyznała, że przez pewien czas całkowicie zrezygnowała z muzyki i skupiła się na życiu prywatnym. Powrót do tworzenia był dla niej procesem stopniowym i terapeutycznym.

Dziś artystka podchodzi do swojej twórczości z nową energią i dystansem, co może przełożyć się na jeden z najbardziej interesujących albumów w jej karierze.