CGM

Grande Connection zdemaskowany? Szokujące nagranie trafiło do sieci

Prywatny detektyw został wynajęty przez kogoś, o kim w swoim filmach mówi Grande

2026.01.21

opublikował:

Grande Connection zdemaskowany? Szokujące nagranie trafiło do sieci

fot. kadr z wideo

W sieci zawrzało po ujawnieniu nagrania, które może całkowicie zmienić postrzeganie jednej z najbardziej kontrowersyjnych postaci polskiej sceny internetowej. Grande, YouTuber od dłuższego czasu nagrywającu filmy na polską scenę rapową, został potajemnie nagrany we własnym domu w Polsce, mimo że od lat publicznie twierdził, iż przebywa za granicą i tam prowadzi swoje interesy.

Tajne nagranie w domu Grande’a

Film, który wyciekł do internetu, został zarejestrowany z ukrycia i – według osób zaangażowanych w sprawę – pochodzi z prywatnego mieszkania YouTubera na terenie Polski. To bezpośrednio podważa jego wielokrotne deklaracje o stałym pobycie poza krajem.

Nagranie szybko rozprzestrzeniło się w sieci i wywołało lawinę komentarzy, szczególnie w środowisku rapowym, które od dłuższego czasu było celem jego publikacji.

Współpraca z policją?

Już wcześniej w internecie pojawiały się plotki, że Grande miał podjąć współpracę z policją, jednak brakowało jednoznacznych dowodów. Przełom nastąpił wraz z ujawnieniem nagrania, w którym YouTuber — jak twierdzą osoby analizujące materiał — sam potwierdza prawdziwość tych informacji.

To właśnie ten fragment wywołał największe poruszenie, ponieważ do tej pory były to jedynie domysły i spekulacje.

Kim naprawdę jest Grande? Prawda o Radosławie

W nagraniu ujawnione zostaje również prawdziwe imię YouTubera – Radosław. Obraz, który się wyłania, znacząco odbiega od kreowanego przez niego wizerunku osoby żyjącej „jak pączek w maśle”.

Z ujawnionych informacji wynika, że:

  • Grande został obciążony ogromną karą finansową,

  • jego sytuacja materialna jest znacznie gorsza, niż deklarował,

  • „kupienie wolności” miało odbyć się kosztem dawnych współpracowników.

Detektyw Marcin Miklaszewski demaskuje Grande’a

Kluczową rolę w całej akcji odegrał detektyw Marcin Miklaszewski, który miał zaangażować się w sprawę i doprowadzić do ujawnienia nagrania. To właśnie on – według dostępnych informacji – przyczynił się do zdemaskowania YouTubera i ujawnienia faktów, które do tej pory pozostawały ukryte przed opinią publiczną.

Kto nasłał detektywa na Grande?

Wszystko wskazuje na to, że prywatny detektyw został wynajęty przez kogoś o kim w swoim filmach mówił YouTuber. Miklaszewski próbował nakłonić Grande do nagrania przeprosin. Po tym jak YouTuber zorientował się, że nie ma do czynienia z policją tylko z prywatnym detektywem, wyprosił, go ze swojego mieszkania.

 

Wyświetl ten post na Instagramie

 

Post udostępniony przez HipHopNigdyStop (@hiphopnigdystop)