Foto: @piotr_tarasewicz / @cgm.pl
Dua Lipa coraz chętniej opowiada o swoim życiu prywatnym. W najnowszym wywiadzie wokalistka wyznała, że miłość do narzeczonego Calluma Turnera sprawiła, iż poczuła się szczęśliwsza niż kiedykolwiek wcześniej. Artystka przyznała również, że zakochanie wiąże się z ogromną wrażliwością i strachem przed zranieniem.
Dua Lipa o miłości: „To piękne, ale też przerażające”
W rozmowie z magazynem Harper’s Bazaar Dua Lipa otwarcie opowiedziała o swoich emocjach związanych z miłością.
– Uwielbiam miłość. To piękna i inspirująca rzecz. Zakochujesz się całym sercem, a jednocześnie ta wrażliwość bywa przerażająca. Czuję ogromne szczęście, że mogę tego doświadczać – wyznała piosenkarka.
29-letnia gwiazda podkreśliła, że z biegiem lat nauczyła się bardziej otwierać na uczucia i przestała budować wokół siebie emocjonalny mur.
Callum Turner odmienił życie wokalistki
Dua Lipa przyznała, że przez długi czas chroniła swoje serce przed zranieniem. Dziś jednak stara się zaakceptować fakt, że miłość zawsze wiąże się z ryzykiem.
Jak wyjaśniła, pozwoliła sobie na pełne zaangażowanie w relację z Callumem Turnerem, nawet jeśli oznacza to możliwość przeżycia trudnych chwil w przyszłości.
Gwiazda nie chce już ukrywać swojego szczęścia
Artystka zdradziła również, że jest obecnie najszczęśliwsza w swoim życiu. Z tego powodu nie widzi sensu w całkowitym ukrywaniu swojego związku przed fanami.
Dua Lipa przyznała, że jako osoba publiczna doskonale wie, iż dzielenie się prywatnym życiem oznacza większą podatność na ocenę. Mimo to uważa, że tak ważnego etapu swojego życia nie chce przemilczeć.
Dua Lipa i Callum Turner należą do najgorętszych par show-biznesu
Związek Duy Lipy i brytyjskiego aktora Calluma Turnera od miesięcy wzbudza ogromne zainteresowanie mediów oraz fanów na całym świecie. Para uchodzi dziś za jedną z najbardziej rozpoznawalnych w światowym show-biznesie, a każde ich wspólne pojawienie się publicznie odbija się szerokim echem.