CGM

Doda odniosła się do zarzutów postawionych przez prokuraturę

Gwiazda krytykuje postępowanie służb

2026.07.30

opublikował:

Doda Instagram 25

Doda opublikowała oświadczenie, w którym odniosła się do zarzutów przedstawionych jej przez Prokuraturę Rejonową Warszawa Śródmieście-Północ. Sprawa dotyczy promocji suplementów diety i podejrzenia naruszenia przepisów Prawa farmaceutycznego poprzez przypisywanie produktom właściwości leczniczych.

Według informacji przekazanych przez prokuraturę, celebrytce przedstawiono zarzut związany z promowaniem suplementów Doda D’eau Mega Colostrum oraz Doda D’eau Foods Hashi Gummies w sposób, który mógł sugerować ich działanie lecznicze. Dorota R. nie przyznała się do winy.

Prokuratura: chodzi o reklamę suplementów

Z komunikatu prokuratury wynika, że zarzut dotyczy materiałów promocyjnych, w których suplementom miały zostać przypisane właściwości leczenia przewlekłego autoimmunologicznego zapalenia tarczycy (Hashimoto) oraz innych schorzeń związanych z funkcjonowaniem tarczycy.

Śledczy wskazują, że zgodnie z obowiązującymi przepisami suplementy diety nie mogą być reklamowane jako produkty posiadające właściwości lecznicze. Za zarzucany czyn przewidziane są sankcje finansowe.

Doda zaprzecza zarzutom

W opublikowanym w mediach społecznościowych nagraniu Doda. przekonuje, że nie reklamowała suplementów jako leku na Hashimoto. Jak podkreśla, opowiedziała jedynie o własnych doświadczeniach związanych z chorobą oraz zmianą stylu życia.

Celebrytka twierdzi, że dzięki diecie przeciwzapalnej, suplementacji i zmianie codziennych nawyków udało jej się osiągnąć remisję choroby. Jednocześnie zaznacza, że nie zachęcała odbiorców do rezygnacji z leczenia ani nie deklarowała, że suplementy mogą wyleczyć Hashimoto.

„Jako osoba, która chorowała na Hashimoto prawie 10 lat temu i usłyszała diagnozę oraz zalecenie przyjmowania leków hormonalnych, nie zdecydowałam się na to. Nie wzięłam ani jednego leku. Postanowiłam całkowicie zmienić swój tryb życia. Przeszłam na dietę przeciwzapalną i całe moje życie poświęciłam temu, żeby w sposób naturalny, skupiając się na przyczynach, a nie skutkach autoimmunologicznej choroby tarczycy, doprowadzić do remisji. Zmieniłam swoje życie. Zaczęłam brać wyłącznie suplementy i zwracać uwagę na to, co jem i jak żyję. I oto jestem tutaj od wielu, wielu lat z rewelacyjnymi wynikami, nie biorąc żadnych leków. To moje doświadczenie, moje życie, udowodnione badaniami sprzed 10 lat i obecnymi wynikami oraz moim samopoczuciem. Postanowiłam nie kłamać. Mało tego – postanowiłam podzielić się tą historią, żeby inni również mogli z niej skorzystać i, jeśli będą chcieli, spróbować” – mówi Doda. 

„Nie odpowiadam za reklamy produktów”

W swoim oświadczeniu Doda przekazała również, że obecnie nie posiada praw do promowanych produktów i – jak twierdzi – nie odpowiada za ich kampanie reklamowe ani treść materiałów marketingowych.

Zdaniem celebrytki w jednej z reklam przedstawiła jedynie swoją historię zdrowotną. Uważa także, że odpowiedzialność za przygotowanie przekazów reklamowych spoczywa na producencie suplementów.

„Póki co, właścicielem moich suplementów jest Activlab i jest on producentem wszelkich reklam, które widzicie. W jednej z nich opowiedziałam tę historię, absolutnie nikogo do niczego nie zmuszając. Każdy mądry endokrynolog, między innymi ten, który później zobaczył moje wyniki badań, stwierdzi jednoznacznie, że choroba Hashimoto jest nieuleczalna. Nieuleczalna. Zatem jasno możemy stwierdzić, że hormony przepisywane pacjentom w żaden sposób nie lecz” – mówi w oświadczeniu piosenkarka. 

Gwiazda krytykuje postępowanie służb

W dalszej części nagrania Doda stwierdziła, że na rynku dostępnych jest wiele suplementów przeznaczonych dla osób z Hashimoto i zastanawiała się, czy wobec innych producentów również zostaną podjęte podobne działania.

Celebrytka przekonuje, że jej działalność skupia się na promowaniu zdrowego stylu życia oraz edukacji dotyczącej odżywiania. Dodała również, że nie zamierza zmieniać swojego stanowiska i będzie bronić swoich racji w toku postępowania.

„Suplementów na Hashimoto w Polsce, jak policzyłam, jest około 110. Każdy ma w nazwie coś z Hashimoto. Każdy w swoim opisie informuje, że wspomaga walkę z chorobą tarczycy. Czy wszystkie je również pozwiecie? Czy każdą osobę, która zaleczyła Hashimoto dzięki diecie przeciwzapalnej, również pozwiecie? A takich osób są tysiące. Oczywiście, że nie. Tak samo, jak dziwnym trafem, zarzutów nie dostała firma produkująca te suplementy, która odpowiada za formę reklamy, jej treść i merytoryczne przesłanie. Tutaj chodzi tylko i wyłącznie o rozgłos. Z drugiej strony jest to pewnego rodzaju nobilitacja, ponieważ zdaję sobie sprawę, że jako marka osobista, która generuje zasięg na poziomie 1,1 miliarda rocznie, mam wpływ na ludzi. Wpływ, który powoduje, że chcą przejść na zdrowszy tryb życia” – stwierdziła gwiazda.

Sprawa będzie miała dalszy ciąg

Na obecnym etapie postępowania Doda nie przyznaje się do zarzucanego czynu. Celebrytka poinformowała także, że – według jej relacji – do momentu publikacji oświadczenia nie otrzymała jeszcze oficjalnego pisma procesowego.

Postępowanie prowadzone przez prokuraturę pozostaje w toku. Na tym etapie zarzuty nie oznaczają stwierdzenia winy, a ich zasadność będzie przedmiotem dalszych czynności i ewentualnego rozstrzygnięcia przez sąd.