Foto: Rafael Pavarotti
Wygląda na to, że w świecie popu może szykować się nowy konflikt. Madonna opublikowała w mediach społecznościowych wpis, który wielu fanów odebrało jako bezpośrednią odpowiedź na ostatnie słowa Charli XCX dotyczące muzyki tanecznej.
Madonna broni muzyki klubowej
Królowa popu zamieściła wymowny komentarz:
„Jeśli twój parkiet wydaje się martwy, może po prostu puszczasz złą muzykę.”
Fani szybko połączyli ten wpis z niedawnym wywiadem Charli XCX dla brytyjskiego „Vogue’a”.
Charli XCX: „Dance floor is dead”
W rozmowie z magazynem artystka stwierdziła:
„Myślę, że parkiet taneczny umarł, więc teraz tworzymy muzykę rockową.”
Słowa te odbiły się szerokim echem wśród fanów popu i elektroniki, szczególnie że jeszcze niedawno Brat było uznawane za jeden z najważniejszych klubowych albumów ostatnich lat.
„Confessions II” coraz bliżej
Komentarz Madonna nie jest przypadkowy również z innego powodu. Gwiazda intensywnie promuje swój nadchodzący album Confessions II, który ma być kontynuacją kultowego Confessions on a Dance Floor z 2005 roku.
Właśnie dlatego deklaracje o „śmierci parkietu” mogły zostać odebrane przez Madonnę wyjątkowo osobiście.
Fani wyczuwają nowy konflikt w popie
Choć żadna z artystek nie wymieniła drugiej z nazwiska, internet już spekuluje o możliwym napięciu między gwiazdami. Tym bardziej że Charli XCX po sukcesie ery „Brat Summer” zapowiada zwrot w stronę bardziej gitarowego grania, podczas gdy Madonna pozostaje wierna tanecznym brzmieniom.
Na razie wygląda jednak na to, że Madonna chce przypomnieć wszystkim jedno — klubowa muzyka wciąż żyje, trzeba tylko wiedzieć, czego słuchać.
View this post on Instagram