Cassie Ventura odniosła ważne zwycięstwo w sprawie sądowej dotyczącej zarzutów związanych z tzw. „freak offs”, czyli prywatnymi spotkaniami organizowanymi w przeszłości z udziałem jej byłego partnera Seana „Diddy’ego” Combsa.
Federalny sąd zdecydował o oddaleniu wszystkich roszczeń skierowanych przeciwko Cassie przez Claytona Howarda, byłą męską prostytutkę, który pozwał zarówno ją, jak i Diddy’ego. Decyzja sądu nie oznacza jednak całkowitego zakończenia sprawy – Howard otrzymał możliwość poprawienia części swoich zarzutów i ponownego ich przedstawienia.
Były eskort twierdził, że poniósł szkody psychiczne
Clayton Howard w swoim pozwie twierdził, że udział w wydarzeniach określanych jako „freak offs” doprowadził u niego do szkód psychicznych oraz innych negatywnych konsekwencji.
Według jego wersji wydarzeń Cassie Ventura miała uczestniczyć w organizacji tych spotkań i koordynować ich przebieg. Howard skierował roszczenia zarówno przeciwko niej, jak i przeciwko Diddy’emu, domagając się odszkodowania.
Cassie stanowczo zakwestionowała te twierdzenia i argumentowała, że pozew Howarda pojawił się dopiero po tym, jak media poinformowały o jej ugodzie z Diddym, w ramach której miała otrzymać 20 milionów dolarów.
Cassie wskazała na wiadomość wysłaną do jej męża
Jednym z argumentów przedstawionych przez Cassie Ventura była wiadomość tekstowa, którą Clayton Howard miał wysłać do jej męża Alexa Fine’a po tym, jak wokalistka publicznie opowiedziała o swoich doświadczeniach związanych z Diddym.
W wiadomości Howard miał wyrazić poparcie dla Cassie i napisać, że jej wersja wydarzeń jest prawdziwa oraz że cieszy się, iż otrzymała pewną formę sprawiedliwości.
Cassie uznała tę wiadomość za dowód podważający obecne twierdzenia Howarda. Jej zdaniem wcześniejsze słowa byłego eskortera stoją w sprzeczności z późniejszym pozwem przeciwko niej.
Howard nie zgadza się z argumentacją Cassie
Clayton Howard twierdził jednak, że wspomniana wiadomość nie powinna być traktowana jako dowód przesądzający sprawę. Według niego wyrażenie wsparcia dla Cassie nie oznaczało rezygnacji z własnych roszczeń prawnych.
Sąd przychylił się częściowo do argumentacji Cassie i odrzucił obecne zarzuty wobec niej, ale jednocześnie pozostawił Howardowi możliwość zmodyfikowania części pozwu.
Diddy zaprzecza wszystkim oskarżeniom
Sean „Diddy” Combs, który również został pozwany w tej sprawie, zaprzecza wszystkim zarzutom dotyczącym niewłaściwego zachowania.
Sprawa jest częścią szerszej fali pozwów i kontrowersji prawnych dotyczących rapera. Cassie Ventura wcześniej sama skierowała przeciwko Diddy’emu pozew, który zakończył się ugodą.