Foto: @piotr_tarasewicz / @cgm.pl
W wyniku dramatycznego zdarzenia z użyciem broni palnej nie żyje 14-letni Seven Shirley, określany w mediach jako siostrzeniec artysty. Nastolatek odebrał sobie życie chwilę po tym, jak postrzelił swoją 12-letnią siostrę. Rodzina chłopca apeluje o natychmiastowe ukrócenie nielegalnego handlu bronią.
Przebieg tragicznego zdarzenia w Georgii
Do zdarzenia doszło w środę, kiedy lokalna policja otrzymała zgłoszenie o strzałach. Po przybyciu na miejsce funkcjonariusze znaleźli dwoje postrzelonych dzieci. 14-letni Seven Shirley nie wykazywał już życiowych funkcji i zmarł na miejscu w wyniku odniesionych obrażeń.
Jego 12-letnia siostra, Lyric Shirley, została w stanie ciężkim przetransportowana do szpitala z raną postrzałową szyi. Dziewczynka przeszła w ciągu tygodnia wiele skomplikowanych operacji.
Wstrząsające relacje rodziny i reakcja 21 Savage’a
Babcia nastolatka, Sharon Smith, która opiekowała się Sevenem od ukończenia przez niego 11. miesiąca życia, przekazała media wstrząsające szczegóły tragedii. Z jej relacji wynika, że chłopiec odebrał sobie życie natychmiast po postrzeleniu siostry, panicznie obawiając się konsekwencji swojego czynu. Kobieta podkreśla, że nie ma wiedzy, w jaki sposób 14-latek wszedł w posiadanie broni palnej i domaga się pociągnięcia do odpowiedzialności osoby, która mu ją sprzedała.
Na tragedię zareagował sam 21 Savage. Raper opublikował w mediach społecznościowych archiwalne zdjęcie Sevena z dzieciństwa, opatrując je krótkim, poruszającym wpisem:
„Pamiętam, kiedy byłeś jeszcze dzieckiem”.
Apel o przeciwdziałanie przemocy z użyciem broni
W obliczu tragedii rodzina wydała oficjalne oświadczenie, w którym apeluje do społeczności o zjednoczenie sił w walce z nielegalnym dostępem do broni palnej wśród nieletnich:
„Pogrążeni w żałobie prosimy naszą społeczność o wsparcie. Pomóżcie nam usunąć broń z naszych ulic. Zbyt wiele młodych żyć jest odbieranych przez bezsensowną przemoc. Musimy współpracować, aby powstrzymać nielegalną sprzedaż i dostęp do broni dla nieletnich oraz zrobić wszystko, co w naszej mocy, by chronić nasze dzieci.”