Koncert Kanye Westa zaplanowany na 4 lipca w hali Alamodome w San Antonio może się nie odbyć. Burmistrz miasta Gina Ortiz Jones publicznie zaapelowała o odwołanie wydarzenia, wskazując na historię antysemickich wypowiedzi rapera.
W swoim wpisie w mediach społecznościowych podkreśliła, że miejskie obiekty finansowane z publicznych środków nie powinny gościć artysty, który w przeszłości wielokrotnie wywoływał kontrowersje związane z mową nienawiści.
Kontrowersje wokół Kanye Westa trwają od lat
Kanye West od kilku lat pozostaje jedną z najbardziej polaryzujących postaci światowej muzyki. Od 2022 roku jego wypowiedzi dotyczące społeczności żydowskiej wywołują falę krytyki, a konsekwencją były między innymi zawieszenia kont w mediach społecznościowych oraz utrata współpracy z wieloma globalnymi markami.
Mimo późniejszych przeprosin i deklaracji zmiany postawy, kolejne wypowiedzi rapera ponownie wzbudzały kontrowersje i prowadziły do protestów przeciwko jego koncertom.
Kolejne miasta rozważają odwołanie występów
San Antonio nie jest jedynym miejscem, w którym pojawiły się głosy sprzeciwu wobec koncertów Ye. W ostatnich miesiącach podobne apele pojawiały się również w innych amerykańskich miastach. Krytycy argumentują, że organizowanie wydarzeń z udziałem rapera w obiektach finansowanych przez podatników jest niewłaściwe.
Z drugiej strony część organizatorów i zarządców obiektów powołuje się na zasadę wolności słowa, podkreślając, że nie utożsamiają się z poglądami artysty, ale nie widzą podstaw do anulowania zakontraktowanych wydarzeń.
Trasa koncertowa pełna problemów
Powrót Kanye Westa na scenę w 2026 roku nie przebiega bez przeszkód. W ostatnich miesiącach odwołano lub przełożono kilka jego koncertów w Europie, a niektóre festiwale zrezygnowały ze współpracy z raperem pod wpływem nacisków opinii publicznej.
Mimo to część występów doszła do skutku, a Ye nadal kontynuuje trasę promującą swój najnowszy album „Bully”.
Czy koncert w San Antonio się odbędzie?
Na ten moment organizatorzy nie poinformowali o zmianach w harmonogramie wydarzenia. Sprzedaż biletów trwa, a koncert nadal widnieje w oficjalnym kalendarzu hali Alamodome.
Najbliższe dni pokażą, czy presja ze strony władz miasta wpłynie na ostateczną decyzję dotyczącą jednego z najbardziej kontrowersyjnych występów tego lata.