Trzy tygodnie po incydencie z jazdą pod wpływem alkoholu, Britney Spears przerwała milczenie i ponownie pojawiła się na Instagramie. W opublikowanych nagraniach widać ją spędzającą czas z synem Jaydenem, a w opisach podziękowała fanom za wsparcie:
„Dziękuję wam za wsparcie… Spędzanie czasu z rodziną i przyjaciółmi jest takim błogosławieństwem!”
W jednym z nagrań Spears zapewniła:
„Jestem spokojna, zachowuję pełną kontrolę”.
Kulisy aresztowania
5 marca tego roku Britney została aresztowana za prowadzenie pojazdu pod wpływem alkoholu. Z relacji dyspozytora 911 wynikało, że gwiazda poruszała się slalomem po autostradzie 101 w Kalifornii. Po pościgu, który trwał blisko godzinę, przedstawiono jej zarzut prowadzenia samochodu pod wpływem alkoholu.
Rzecznik Ventura County District Attorney’s Office zaznaczył, że sprawa Spears jest wciąż analizowana, zanim zapadnie decyzja o ewentualnym oskarżeniu. Według doniesień tabloidów, Britney obawia się powrotu pod kuratelę, a także możliwości odbycia kary więzienia.
„Jest przerażona. Wie, że grozi jej więzienie i to ją przykuło. Zrobi wszystko, żeby tego uniknąć. Obawia się też, że ludzie pomyślą, że musi wrócić pod kuratelę” – relacjonowało źródło bliskie piosenkarce.
Media amerykańskie podkreślają, że Britney może liczyć na wsparcie swoich synów w tym trudnym okresie, a jej powrót do mediów społecznościowych jest pierwszym krokiem w kierunku normalizacji życia po wydarzeniach z marca.