CGM

Bajorson oskarża Dawida Obserwatora o szantaż i usuwa go z hitu, który ma 40 milionów wyświetleń

"Wypi***m cię z Bailando"

2026.04.14

opublikował:

Bajorson 3

Na polskiej scenie rapowej wybuchł kolejny konflikt, tym razem wokół jednego z popularnych numerów ostatnich miesięcy. Bajorson publicznie zarzucił Dawid Obserwator próby wyłudzenia pieniędzy związanych z utworem „Bailando”.

Kulisy powstania hitu „Bailando”

Jak relacjonuje Bajorson, pomysł na kawałek powstał spontanicznie podczas transmisji na żywo. Do współpracy zaprosił innych twórców, z którymi – jak twierdzi – jasno ustalił warunki podziału zysków.

W przypadku Dawida Obserwatora sytuacja wyglądała inaczej – współpraca miała opierać się wyłącznie na ustnych ustaleniach, bez formalnej umowy.

Spór o pieniądze

Po sukcesie utworu, który osiągnął milionowe wyświetlenia, pojawiły się rozbieżności finansowe. Bajorson twierdzi, że początkowo zgodził się przekazać 10% udziałów, mimo że nie było to wcześniej ustalone.

Według jego relacji, później pojawiły się kolejne żądania – tym razem dotyczące dodatkowej kwoty, co doprowadziło do eskalacji konfliktu.

„Wypi***m cię z Bailando” – mocna reakcja

W odpowiedzi na całą sytuację Bajorson zapowiedział radykalne kroki:

  • wycofanie utworu „Bailando” z platform,
  • usunięcie zwrotki Dawida Obserwatora,
  • zakończenie współpracy,
  • usunięcie innych numerów z jego udziałem.

Raper podkreślił, że nie zamierza zgadzać się na dalsze – jego zdaniem – nieuzasadnione roszczenia.

Co dalej z „Bailando”?

Mimo zapowiedzi usunięcia utworu, Bajorson zaznaczył, że „Bailando” wróci – jednak w zmienionej wersji, z nowym gościem. Jak sam przyznał, nie zdecydował jeszcze, kto zastąpi Dawida Obserwatora i jest otwarty na propozycje fanów.

Brak umowy – źródło problemu

Cała sytuacja pokazuje, jak ryzykowne mogą być ustne ustalenia w branży muzycznej. Brak formalnej umowy często prowadzi do nieporozumień, szczególnie gdy projekt osiąga komercyjny sukces.