Ariana Grande oficjalnie rozpoczęła nową erę muzyczną. Wokalistka zaprezentowała singiel „Hate That I Made You Love Me”, który promuje jej nadchodzący album „Petal”. Premiera płyty została zaplanowana na 31 lipca.
„Hate That I Made You Love Me” otwiera nową erę Ariany Grande
Nowy utwór został napisany i wyprodukowany przez Arianę Grande we współpracy z jej wieloletnimi współpracownikami – Ilyą oraz Maxem Martinem. Singlowi towarzyszy również lyric video utrzymane w stylistyce inspirowanej komiksem.
Fani szybko zwrócili uwagę, że artystka ponownie stawia na emocjonalny pop z wyraźnymi wpływami R&B i charakterystycznym dla siebie intymnym klimatem.
Album „Petal” ukaże się jeszcze tego lata
„Petal” będzie następcą albumu „Eternal Sunshine” i jednocześnie kolejnym dużym muzycznym projektem Ariana Grande po kilku latach intensywnej pracy filmowej.
Wokalistka zdradziła, że nowa płyta ma symbolizować „coś pełnego życia, wyrastającego przez pęknięcia czegoś zimnego, trudnego i wymagającego”. Za produkcję wykonawczą albumu odpowiadają Ariana Grande i Ilya.
Ariana Grande wraca także na scenę
Premiera „Petal” zbiega się z wielkim powrotem artystki na scenę koncertową. Już w czerwcu rusza jej pierwsza duża trasa od siedmiu lat.
Ostatnie miesiące były dla Grande wyjątkowo intensywne również pod względem aktorskim. Gwiazda pojawiła się m.in. w filmach z serii „Wicked” oraz produkcji „Focker-in-Law”, będącej kolejną odsłoną kultowego cyklu „Meet the Parents”.
Na początku maja wokalistka udostępniła także niepublikowany wcześniej utwór „Knew Better Part Two”, będący odrzutem z ery „Dangerous Woman”.