CGM

Bad Bunny częściowo wygrywa w sądzie. Spór z byłą partnerką wciąż trwa

Nie wszystkie zarzuty zostały oddalone

2026.07.10

opublikował:

Bad Bunny IG

Bad Bunny odniósł częściowe zwycięstwo przed Sądem Najwyższym Portoryko. Sąd oddalił część roszczeń wniesionych przez jego byłą partnerkę Carliz De La Cruz Hernández, jednak nie zakończyło to całego postępowania. Niektóre zarzuty nadal będą rozpatrywane przez sąd niższej instancji.

Sąd oddalił część roszczeń byłej partnerki Bad Bunny’ego

Sprawa dotyczy nagrania charakterystycznej frazy „Bad Bunny, baby”, którą – według pozwu – Carliz De La Cruz Hernández zarejestrowała na swoim telefonie w 2015 roku. Nagranie miało później zostać wykorzystane przez artystę w utworze „Pa Ti” z 2017 roku bez jej zgody.

Sąd Najwyższy Portoryko uznał jednak, że roszczenia dotyczące wykorzystania nagrania w piosence „Pa Ti” zostały złożone zbyt późno. W efekcie ta część pozwu została oddalona z powodu przedawnienia.

Nie wszystkie zarzuty zostały oddalone

Decyzja sądu nie oznacza jednak całkowitego zakończenia sporu. Część roszczeń Carliz De La Cruz Hernández przetrwała etap wstępnej oceny i będzie dalej rozpatrywana przez Sąd Pierwszej Instancji w Portoryko.

Według dostępnych informacji nagranie „Bad Bunny, baby” pojawia się również w utworze „Dos Mil 16”, co może być przedmiotem dalszego postępowania.

Bad Bunny mierzy się z kolejnym pozwem

To nie jedyne problemy prawne portorykańskiego gwiazdora. W 2026 roku kolejny pozew przeciwko Bad Bunny’emu złożyła Tainaly Serrano Rivera.

Kobieta twierdzi, że jej głos został wykorzystany bez zgody w utworach „Solo de Mí” oraz „EoO”. Sprawa pozostaje w toku i może mieć wpływ na kolejne postępowania dotyczące praw do wykorzystania nagrań głosowych.