Usher odniósł się do głośnego nagrania, które w ostatnich dniach obiegło media społecznościowe. Podczas jednego z koncertów artysta zaapelował do fanów, by nie decydowali się na wejście na scenę, jeśli nie czują się komfortowo z udziałem w jego charakterystycznym występie.
Nagranie z koncertu stało się viralem
Do sytuacji doszło podczas koncertu w Nashville w ramach wspólnej trasy „The R&B Tour” Ushera i Chrisa Browna. W trakcie wykonywania utworu „Can U Handle It?” wokalista zaprosił na scenę jedną z fanek, Gabrielle Cheyenne.
Ten fragment koncertu od lat jest stałym elementem show. Usher wykonuje z wybraną osobą zmysłową choreografię przy łóżku ustawionym na scenie. Tym razem jednak kobieta sprawiała wrażenie skrępowanej – unikała kontaktu wzrokowego i nie angażowała się w występ.
Widząc jej reakcję, artysta przerwał występ i powiedział do publiczności:
– „Nie wydaje mi się, żeby chciała być na scenie.”
Po chwili poprosił fankę o zejście ze sceny, a nagranie z tego momentu błyskawicznie zdobyło popularność w sieci.
Usher ostrzegł fanów podczas kolejnego koncertu
Kilka dni później, podczas występu w Birmingham w stanie Alabama, Usher postanowił odnieść się do całej sytuacji.
– „Zanim zaczniemy, nie wchodźcie na tę scenę, jeśli nie chcecie tu być.” – powiedział do publiczności. – „Bóg nie lubi brzydoty, ale z pewnością nie przepada też za wykorzystywaniem przywileju wynikającego z urody.”
Słowa artysty spotkały się z dużym zainteresowaniem fanów i szybko zaczęły krążyć w mediach społecznościowych.
Fanka odpowiedziała na krytykę
Po viralowym nagraniu Gabrielle Cheyenne zabrała głos w internecie. Wyjaśniła, że wraz z mamą została przeniesiona przez organizatorów z miejsc na płycie do strefy VIP jeszcze przed rozpoczęciem koncertu i nie wiedziała, że zostanie zaproszona na scenę.
Podkreśliła również, że nie spodziewała się udziału w takiej części występu i odniosła się do krytycznych komentarzy internautów, którzy zarzucali jej brak entuzjazmu.
Kolejna uczestniczka zareagowała zupełnie inaczej
Podczas koncertu w Birmingham Usher ponownie zaprosił na scenę jedną z fanek. Tym razem kobieta aktywnie uczestniczyła w występie.
Cała sytuacja ponownie odbiła się szerokim echem w mediach społecznościowych, a dyskusja dotyczyła przede wszystkim granic komfortu uczestników oraz charakteru interaktywnych elementów koncertów.
View this post on Instagram