CGM

Ten Typ Mes ponownie zaczepia Mezo? Nie, to przytyk choćby do Ryfy Ri i Białasa

O co raper ma żal?

2025.05.06

opublikował:

Ten Typ Mes 2021 press

fot. mat. pras.

Wkrótce na rynku ma się pojawić nowy album Tego Typa Mesa. Pierwszym singlem promującym krążek jest „God Bless”, który wywołał sporo dyskusji wśród słuchaczy. Z zapowiedzi artysty wynika, że w kolejnych kawałkach również pojawi się sporo rozliczeń, a tym samym również kontrowersji.

W „God Bless” Mes wraca do zjawiska hip-hopolo, nawijając: „W tle leci głośno Mezo 'Kryzys’ / A propos, co wy z tym hip-hopolo? / Którym playerem oszlifowałeś gusta, Napsterem? / Jak nie jest zerem, to badziewie z My Music / Jak jest zerem, idź k***o umyj uszy i to lepiej Karcherem”. Choć w tekście pada ksywka Mezo, z którym Mes przez lata prowadził beef, goszcząc w „RAP20” Eski artysta podkreślił, że nie należy się tutaj doszukiwać przytyku do byłego przeciwnika. W cytowanych wersach raper wyraża żal pod adresem tych, którzy „wybielają” dziś hip-hopolo.

Raper ma żal o rehabilitowanie hip-hopolo

To nawiązanie do dokumentu o polskim rapie na popularnej platformie streamingowej na „N” (do serialu „Cały ten rap” – przyp. red.), gdzie np. Ryfa Ri, która w moim odczuciu zawsze była ideologiem WCK, ekipy, z którą byłem kiedyś blisko związany, np. wydając płyty jej członków (Kuby Knapa i członków Zetenwupe – przyp. red.). Ona jako naczelny ideolog, wyrocznia tego, co jest konkretnym, prawdziwym rapem a co nie, zdawała mi się zapędzona w kozi róg na zasadzie: to co, to było nędzne czy nie było nędzne, to hip-hopolo, halo? Zaczęła formułować jakieś okrągłe zdania. Dla mnie tam nie ma nic okrągłego, to było po prostu guano. Potem do tej wypowiedzi Ryfy doszło kilku innych – Białas i inni zaczęli rehabilitować to hip-hopolo. Zupełnie nie rozumiem tego wątku – komentuje raper.

Z drugiej strony artysta przekonuje, że hip-hopolo i tak było pod pewnymi względami lepsze od tego, co słyszymy obecnie. Wówczas każdy z przedstawicieli tego gatunku miał przynajmniej rozpoznawalny głos, tymczasem dziś, w dobie auto-tune’a wszyscy brzmią tak samo – taką tezę stawia Mes.