Foto: @piotr_tarasewicz
Dawid Podsiadło w ostatnich dniach zaskoczył fanów dwoma gościnnymi występami. Najpierw pojawił się w utworze „YETI” Artura Rojka, a następnie dołączył do OKIego w utworze „bluza taty”, który znalazł się na najnowszym projekcie rapera. Wokalista postanowił odnieść się do obu współprac i podzielił się swoimi refleksjami w mediach społecznościowych.
Dawid Podsiadło o współpracy z Arturem Rojkiem
Pierwszym z opublikowanych utworów był „YETI” Artura Rojka. Jak przyznał Podsiadło, udział w tym projekcie był dla niego czymś całkowicie naturalnym, głównie ze względu na wieloletnią znajomość z byłym liderem Myslovitz.
„Taki to właśnie jest tydzień gościnnych udziałów w piosenkach. Pierwsze odwiedziny były u Pana Artura, z którym się znamy już hoho. Kiedy dostałem zaproszenie współpracy przy YETim było to bardzo oczywiste i naturalne, zwłaszcza że numer zrobiliśmy z Olkiem, z którym obydwaj znamy się od ho ho ho. Dużo ciepła dostajemy od Was i bardzo się cieszę, że się Wam podoba”.
Wokalista nie ukrywał radości z pozytywnego odbioru piosenki i podziękował słuchaczom za liczne wiadomości oraz wsparcie.
Niespodziewane połączenie z OKIm
Jeszcze większym zaskoczeniem dla wielu fanów okazała się współpraca Dawida Podsiadły z OKIm. Utwór „bluza taty” znalazł się na nowym projekcie rapera i szybko stał się jednym z najgłośniej komentowanych numerów w sieci.
Podsiadło zdradził, że do udziału w nagraniu przekonała go już pierwsza zwrotka OKIego.
„A dziś druga wizyta w piosence i tym razem niespodzianka. Takie połączenie. Kiedy usłyszałem zwrotkę OKIego w piosence zainspirowanej naszym ‘mori’, od razu poczułem gotowość na dogranie czegoś od siebie”.
„OKI okazał się wrażliwym i dobrym człowiekiem”
Choć Dawid Podsiadło przyznał, że wcześniej nie znał całego dorobku muzycznego rapera, od początku miał do niego pozytywne nastawienie. W swoim wpisie szczególnie podkreślił cechy charakteru OKIego oraz atmosferę współpracy.
„Przyznam uczciwie, że nie znałem wszystkiego co OKI robił muzycznie wcześniej, ale widziałem go wiele razy i zawsze budził we mnie dobre emocje, więc obdarzyłem go zaufaniem od razu”.
Artysta nie szczędził również ciepłych słów pod adresem rapera.
„Bardzo się cieszę, że mogliśmy się poznać, okazał się wrażliwym i dobrym człowiekiem, przy tym super profesjonalnym i pracowitym gościem”.
Fani doceniają muzyczne eksperymenty
Połączenie jednego z najpopularniejszych polskich wokalistów z czołowym przedstawicielem młodego pokolenia rapu wywołało duże zainteresowanie wśród słuchaczy. Dla wielu fanów współpraca Dawida Podsiadły i OKIego jest dowodem na coraz częstsze przenikanie się różnych gatunków muzycznych na polskiej scenie.
Na zakończenie swojego wpisu Podsiadło podziękował OKIemu za zaproszenie do projektu i wyraził nadzieję, że wspólny utwór przypadnie do gustu odbiorcom.
„Mam nadzieję, że to co zrobiliśmy się Wam spodoba. Dzięki za zaproszenie Oskar – jestem z nas dumny!”.
Wszystko wskazuje na to, że zarówno współpraca z Arturem Rojkiem, jak i udział w utworze OKIego zostały bardzo dobrze przyjęte przez fanów, a sam Dawid Podsiadło po raz kolejny udowodnił, że nie boi się muzycznych eksperymentów i nieoczywistych artystycznych połączeń.