CGM

Sprawa D4vd. Śledczy wciąż szukają kluczowych dowodów, w tym domniemanego narzędzia zbrodni

Prokuratura ujawniła listę brakujących dowodów

2026.07.29

opublikował:

d4vd_m153160_R

fot. mat. pras.

Podczas wstępnego etapu procesu przeciwko D4vd prokuratura przedstawiła nie tylko zgromadzony materiał dowodowy, ale również wskazała, jak wielu kluczowych elementów śledczy wciąż nie odnaleźli. Wśród nich znajdują się m.in. domniemane narzędzie zbrodni, telefony komórkowe oraz inne przedmioty, które – zdaniem oskarżycieli – mogą mieć istotne znaczenie dla wyjaśnienia sprawy.

Mimo braków w materiale dowodowym sąd uznał, że istnieją wystarczające podstawy, aby proces przeciwko artyście mógł się rozpocząć.

Śledczy nie odnaleźli domniemanego narzędzia zbrodni

Prokuratura poinformowała, że nadal nie udało się zabezpieczyć przedmiotu, którym – według śledczych – miała zostać zamordowana 14-letnia Celeste Rivas. Z ustaleń wynika, że ofiara miała zginąć od obrażeń zadanych ostrym narzędziem, jednak śledczy nie wiedzą, jaki dokładnie przedmiot został użyty.

Na liście zaginionych dowodów znajdują się również dwa palce należące do nastolatki. Według prokuratury jeden z nich miał być ozdobiony tatuażem z imieniem D4vd.

Zaginęły telefony, nagrania z monitoringu i inne ważne przedmioty

Śledczy twierdzą, że nie udało się także odnaleźć telefonów komórkowych należących do D4vd i Celeste Rivas, torebki dziewczyny oraz nagrań z monitoringu z domu artysty w Hollywood Hills.

Szczególne znaczenie mają zapisy z kamer zarejestrowane między godziną 22:10 a 22:31 w dniu 23 kwietnia 2025 roku. To właśnie w tym przedziale czasowym, według aktu oskarżenia, miało dojść do zabójstwa.

Prokuratorzy wskazują również na brak łopaty, piły łańcuchowej marki Makita oraz maty ognioodpornej, które – ich zdaniem – mogły mieć związek ze sprawą.

Prokuratura: D4vd miał posiadać brakujące dowody

Zdaniem oskarżycieli analiza danych i zgromadzonej dokumentacji wskazuje, że D4vd w pewnym momencie miał dysponować wszystkimi zaginionymi przedmiotami. Do tej pory nie udało się jednak ustalić, gdzie obecnie się znajdują.

Prokuratura podkreśla, że odzyskanie tych dowodów mogłoby pomóc dokładniej odtworzyć przebieg wydarzeń i uzupełnić luki w śledztwie.

Śledztwo rozpoczęło się kilka miesięcy po śmierci nastolatki

Jak zaznaczono podczas rozprawy, śledczy przejęli sprawę dopiero około cztery i pół miesiąca po domniemanym zabójstwie. Szczątki Celeste Rivas odnaleziono dopiero po upływie tego czasu, co znacząco utrudniło zabezpieczenie wielu dowodów i odtworzenie przebiegu zdarzeń.

D4vd nie przyznaje się do winy

Prokuratura zarzuca D4vd zabójstwo 14-letniej Celeste Rivas, długotrwałe wykorzystywanie seksualne dziecka poniżej 14. roku życia oraz bezprawne okaleczenie zwłok. Według aktu oskarżenia artysta miał zwabić dziewczynę do swojego domu, zabić ją, a następnie poćwiartować ciało i ukryć je w dwóch torbach znalezionych kilka miesięcy później w jego samochodzie.

D4vd nie przyznaje się do stawianych mu zarzutów. Mimo brakujących dowodów sąd uznał, że zgromadzony materiał jest wystarczający, aby sprawa trafiła na proces.