CGM

Sentino komentuje koncert, na którym został obrzucony jajakmi i butelkami. „Ja osobiście się cieszę – mam nowy patnet na biznes”

Sentino zabrał głos po głośnym incydencie w Gdańsku

2026.07.28

opublikował:

Sentino IG 2026

Sentino po raz pierwszy odniósł się do wydarzeń, które miały miejsce podczas jego koncertu w Gdańsku. Występ rapera został przerwany zaledwie po kilku minutach, gdy w kierunku sceny zaczęły lecieć jajka, butelki oraz inne przedmioty. Zdarzenie odbiło się szerokim echem w mediach i wśród fanów polskiego rapu.

Koncert zakończył się po dwóch utworach

Do incydentu doszło 17 lipca podczas koncertu w gdańskim Scrapie przy ulicy Malarzy. Według relacji świadków agresywna grupa osób znajdująca się pod sceną zaczęła rzucać w stronę artysty różnymi przedmiotami. Ochrona próbowała zabezpieczyć rapera, wykorzystując parasole do osłony, jednak sytuacja szybko wymknęła się spod kontroli. W efekcie Sentino zakończył koncert po zaledwie dwóch utworach. Pojawiły się także informacje, że artysta mógł zostać trafiony butelką w głowę.

Raper podszedł do sprawy z humorem

Kilka dni po wydarzeniu Sentino skomentował całą sytuację w swoim stylu. Raper stwierdził, że był to prawdopodobnie najkrótszy koncert w historii polskiego rapu, jednocześnie żartując, że mimo krótkiego występu udało się dobrze zarobić.

Artysta dodał również z przymrużeniem oka, że ma już „nowy patent na biznes” i następnym razem sam zatrudni osoby, które będą rzucać jajkami, aby zagrać tylko kilka minut. Wypowiedź miała wyraźnie humorystyczny charakter i spotkała się z licznymi reakcjami fanów.

Nagrania z koncertu obiegły internet

Filmy przedstawiające incydent szybko trafiły do mediów społecznościowych i wywołały falę komentarzy. Wielu internautów potępiło zachowanie osób rzucających przedmiotami, podkreślając, że takie sytuacje zagrażają bezpieczeństwu zarówno artysty, jak i pozostałych uczestników wydarzenia.

 

View this post on Instagram

 

A post shared by CGM.PL (@cgm.pl)