Pras Michel, członek legendarnego zespołu Fugees, zmaga się z poważnymi problemami prawnymi. Artysta otrzymał 14-letni wyrok więzienia za zarzuty obejmujące pranie pieniędzy, spisek, nielegalne lobbowanie zagraniczne, manipulowanie świadkami oraz fałszowanie dokumentów. Choć odwołanie nie przyniosło oczekiwanego rezultatu, dodatkowy czas na przygotowanie apelacji może dać mu szansę na lepszy wynik w sądzie.
Odwołanie Prasa – decyzja sądu
W czwartek, 22 stycznia 2026 roku, sędzia federalna Colleen Kollar-Kotelly odrzuciła wniosek Prasa o wstrzymanie odbycia kary w trakcie procesu apelacyjnego. Prawnicy artysty próbowali wykazać, że apelacja dotyczy „istotnego” pytania prawnego, które mogłoby doprowadzić do unieważnienia wyroku, przeprowadzenia nowego procesu lub złagodzenia kary. Sędzia uznała jednak, że przedstawione argumenty nie były wystarczające.
Mimo to, sąd przesunął termin rozpoczęcia odbywania kary z przyszłego tygodnia na 30 marca, dając Prasowi dodatkowe dwa miesiące na przygotowanie bardziej rozbudowanej apelacji. Dzięki temu czasowi artysta ma szansę zwiększyć swoje szanse na zmianę wyroku lub złagodzenie kary.
Szczegóły zarzutów przeciwko Prasowi
Wyrok dotyczy szeregu poważnych zarzutów, w tym:
-
udziału w spisku finansowym i praniu pieniędzy,
-
manipulowania świadkami,
-
nielegalnego lobbowania na rzecz obcych państw,
-
fałszowania dokumentów i składania fałszywych oświadczeń.
Według zarzutów, Pras miał rzekomo otrzymać ponad 100 milionów dolarów od malezyjskiego biznesmena Jho Lowa. Fundusze te miały być wykorzystywane jako rzekome darowizny na kampanię prezydencką Baracka Obamy w 2012 roku oraz do lobbingu w administracji Donalda Trumpa, w celu zakończenia śledztwa wobec Lowa.
Wyrok jest efektem skomplikowanego śledztwa, w którym prokuratura twierdzi, że artysta brał udział w międzynarodowych schematach prania pieniędzy i manipulowania procesami politycznymi.
Co dalej? Apelacja i możliwe scenariusze
Pras wnioskuje o unieważnienie wyroku lub przeprowadzenie nowego procesu przed Sądem Apelacyjnym Dystryktu Kolumbii. Sąd apelacyjny będzie musiał również zdecydować, czy raper może pozostać na wolności w trakcie trwania rozpatrywania apelacji.
Proces apelacyjny jest skomplikowany i wymaga dokładnego przeanalizowania wszystkich dowodów oraz procedur prawnych. Choć przesunięcie terminu odbycia kary nie oznacza całkowitego uniknięcia więzienia, daje Prasowi możliwość przygotowania mocniejszej obrony i szansę na poprawę swojej sytuacji prawnej.
Czas pokaże, jak zakończy się sprawa Prasa, która jest jedną z najbardziej głośnych w środowisku muzycznym w ostatnich latach, łącząc elementy prawa federalnego, międzynarodowego oraz polityki.