Pełny tekst nowej zwrotki
Piękną nocą czerwcową pojechałem na Bemowo
Rano płonął łeb jak cybuch, gdy mijałem Ulrychów
Szum metra w głowie wrogie szepty zagłusza
Cierpię w katuszach znowu, kiedy mijam Księcia Janusza
Wchodzi małe stado niebezpiecznych skurczysynów
Chcę robić wymarsz, przez chwilę nawet kusi Młynów
Lecą lata, a ja wciąż się nie potrafię wydostać
Stacja: Płocka, wchodzi ta szkaradna postać
Co wygląda jakby ktoś mu właśnie zgwałcił ego i bredził o latarniach, gdy mijamy Daszyńskiego
Warszawiaków wyraz twarzy pyta „dokąd tak pędzę?”
Lecz brak czasu na odpowiedź, bo już Rondo ONZ
Następna stacja: Metro Świętokrzyska
Widzę, kto był wczoraj grzeczny, a kto zwęszył kryształ
Komu kieszeń schudła, jakby se wstrzyknęła Ozempic
Ścignie GIF za nazwę leku? Mijam Centrum Kopernik
Wsiadły dziewczyny na stacji Stadion Narodowy
„I jak Taco?” Nie no koncert, kurwa, zawodowy.
Jakże mógłbym nie pozdrowić płci żeńskiej?
To jest dla Was, drogie Panie! Zaraz Dworzec Wileński
Myślę sobie, ten czterowers w sumie może być fancy
To był rym A B B A i wpadłem na to przy Szwedzkiej
Lecą lata, a ja wciąż się nie potrafię wydostać
Stacja: Trocka, wchodzi jakaś ładna postać
Znam ją chyba z Mokotowa, a tu już Targówek
Jak Jędrusik, tylko w bluzie, woła na ratunek
To ciekawa scenka, w sumie sobie może zapiszę
Trochę łatwiej mi się myśli, chyba bo już Zacisze
I tak sobie kminię, gdy mijamy Kondtratowicza
Jak cudownie jest ze świata dookoła pożyczać
A co będzie ze mną dalej, tylko jeden Bóg wie
Żegnam się z Państwem na Bródnie!