CGM

Mick Jagger znów w centrum uwagi. Jego reakcja po porażce Anglii stała się hitem internetu

Kibice znów przypominają o "klątwie Micka Jaggera"

2026.07.17

opublikował:

Mick Jagger Rolling Stones Warszawa

Foto: @piotr_tarasewicz @cgm.pl

Mick Jagger ponownie znalazł się na ustach kibiców piłki nożnej. Lider The Rolling Stones był obecny na półfinale mistrzostw świata pomiędzy Anglią i Argentyną, a jego reakcja po stracie gola przez reprezentację Anglii błyskawicznie obiegła media społecznościowe.

Nagranie z Mickiem Jaggerem stało się viralem

Spotkanie rozegrane 15 lipca zakończyło się zwycięstwem Argentyny 2:1. Anglicy prowadzili po trafieniu Anthony’ego Gordona, jednak w końcówce meczu Enzo Fernández doprowadził do wyrównania, a zwycięskiego gola zdobył Lautaro Martínez.

Kamery uchwyciły moment, w którym Mick Jagger z wyraźnym rozczarowaniem pokręcił głową po bramce Fernándeza. Krótkie nagranie błyskawicznie stało się viralem, a internauci uznali, że muzyk „powiedział wszystko bez słów”.

W mediach społecznościowych pojawiły się komentarze określające jego reakcję jako „idealny materiał na mema”, a wielu kibiców pisało, że Jagger „mówi w imieniu całego narodu”.

Kibice znów przypominają o „klątwie Micka Jaggera”

To nie pierwszy raz, gdy obecność wokalisty na stadionie wywołuje dyskusję. Od lat wśród fanów futbolu funkcjonuje żartobliwa teoria o tzw. „klątwie Micka Jaggera”, według której drużyny, którym kibicuje artysta, często przegrywają ważne spotkania.

Muzyk był obecny m.in. podczas porażki Anglii z Chorwacją w półfinale mundialu w 2018 roku oraz podczas pamiętnej klęski Brazylii 1:7 z Niemcami na mistrzostwach świata w 2014 roku. Widział również przegraną Anglii z Niemcami 1:4 podczas mundialu w 2010 roku.

W tym roku teoria została jednak częściowo obalona, gdy Jagger oglądał zwycięstwo Anglii nad Norwegią 2:1.

Mick Jagger żartował z „klątwy”

Po słynnej porażce Brazylii z Niemcami w 2014 roku artysta z dystansem odniósł się do internetowych żartów.

Zażartował, że może wziąć odpowiedzialność za pierwszego gola Niemców, ale z pewnością nie za pozostałych sześć.