Foto: @piotr_tarasewicz @cgm.pl
Mick Jagger ponownie znalazł się na ustach kibiców piłki nożnej. Lider The Rolling Stones był obecny na półfinale mistrzostw świata pomiędzy Anglią i Argentyną, a jego reakcja po stracie gola przez reprezentację Anglii błyskawicznie obiegła media społecznościowe.
Nagranie z Mickiem Jaggerem stało się viralem
Spotkanie rozegrane 15 lipca zakończyło się zwycięstwem Argentyny 2:1. Anglicy prowadzili po trafieniu Anthony’ego Gordona, jednak w końcówce meczu Enzo Fernández doprowadził do wyrównania, a zwycięskiego gola zdobył Lautaro Martínez.
Kamery uchwyciły moment, w którym Mick Jagger z wyraźnym rozczarowaniem pokręcił głową po bramce Fernándeza. Krótkie nagranie błyskawicznie stało się viralem, a internauci uznali, że muzyk „powiedział wszystko bez słów”.
W mediach społecznościowych pojawiły się komentarze określające jego reakcję jako „idealny materiał na mema”, a wielu kibiców pisało, że Jagger „mówi w imieniu całego narodu”.
Kibice znów przypominają o „klątwie Micka Jaggera”
To nie pierwszy raz, gdy obecność wokalisty na stadionie wywołuje dyskusję. Od lat wśród fanów futbolu funkcjonuje żartobliwa teoria o tzw. „klątwie Micka Jaggera”, według której drużyny, którym kibicuje artysta, często przegrywają ważne spotkania.
Muzyk był obecny m.in. podczas porażki Anglii z Chorwacją w półfinale mundialu w 2018 roku oraz podczas pamiętnej klęski Brazylii 1:7 z Niemcami na mistrzostwach świata w 2014 roku. Widział również przegraną Anglii z Niemcami 1:4 podczas mundialu w 2010 roku.
W tym roku teoria została jednak częściowo obalona, gdy Jagger oglądał zwycięstwo Anglii nad Norwegią 2:1.
Mick Jagger żartował z „klątwy”
Po słynnej porażce Brazylii z Niemcami w 2014 roku artysta z dystansem odniósł się do internetowych żartów.
Zażartował, że może wziąć odpowiedzialność za pierwszego gola Niemców, ale z pewnością nie za pozostałych sześć.
o mick jagger gag com o próprio pé frio
— luscas (@luscas) July 15, 2026