Po ponad 30 latach od śmierci Kurta Cobaina sprawa ponownie budzi ogromne emocje. Prywatny zespół ekspertów medycyny sądowej twierdzi, że lider Nirvany mógł paść ofiarą zabójstwa, a nie – jak oficjalnie uznano w 1994 roku – popełnić samobójstwo. Nowe analizy wywołały burzliwą debatę w mediach i wśród fanów na całym świecie.
Śmierć Kurta Cobaina – oficjalna wersja wydarzeń
Kurt Cobain zmarł 5 kwietnia 1994 roku w swoim domu w Seattle. Przyczyną śmierci był postrzał z 20-kalibrowej strzelby Remington Model 11. Biuro koronera hrabstwa King uznało wówczas, że artysta popełnił samobójstwo.
Tragiczna śmierć 27-letniego muzyka wstrząsnęła światem i na zawsze zapisała się w historii muzyki. Cobain dołączył do tzw. „Klubu 27”, a jego odejście stało się jednym z najbardziej dyskutowanych wydarzeń w historii rocka.
Nowa analiza autopsji. „To zabójstwo”?
W 2026 roku prywatny zespół specjalistów z zakresu medycyny sądowej ponownie przeanalizował dokumentację z sekcji zwłok oraz materiały z miejsca zdarzenia. Do grupy dołączył m.in. Brian Burnett – ekspert zajmujący się przypadkami przedawkowań połączonych z urazami postrzałowymi.
Badaczka Michelle Wilkins ujawniła, że po trzech dniach analizy Burnett miał stwierdzić: „To zabójstwo. Musimy coś z tym zrobić”.
Zdaniem ekspertów w dokumentacji medycznej znajdują się elementy, które nie pasują do natychmiastowej śmierci w wyniku strzału z broni palnej.
Argumenty ekspertów: przedawkowanie i upozorowana scena?
Zespół wskazał dziesięć elementów, które – ich zdaniem – mogą sugerować zabójstwo Kurta Cobaina. Wśród nich znalazły się:
obecność płynu w płucach,
wylewy krwawe w oczach,
uszkodzenia mózgu i wątroby,
brak krwi w drogach oddechowych,
nienaturalnie czysta dłoń muzyka,
pozycja ciała i ułożenie broni,
położenie łuski niezgodne z typowym wyrzutem.
Eksperci sugerują, że Cobain mógł najpierw zostać doprowadzony do przedawkowania heroiny, co doprowadziło do niedotlenienia organizmu. Następnie – według tej hipotezy – miał zostać śmiertelnie postrzelony, a scena została upozorowana na samobójstwo.
Badacze podkreślają, że martwica mózgu i wątroby jest charakterystyczna dla przedawkowania, a nie dla natychmiastowej śmierci postrzałowej.
Kontrowersje wokół listu pożegnalnego
Wątpliwości wzbudził również list pożegnalny Kurta Cobaina. Według Michelle Wilkins górna część notatki dotyczyła odejścia z zespołu Nirvana, natomiast cztery ostatnie linijki miały zostać zapisane innym stylem – większym i bardziej chaotycznym pismem.
Eksperci nie wskazują konkretnych podejrzanych, ale apelują o ponowną, transparentną analizę materiału dowodowego.
„Jeśli się mylimy, po prostu nam to udowodnijcie” – podkreślają.
Stanowisko władz: brak podstaw do wznowienia śledztwa
Biuro koronera hrabstwa King oraz policja w Seattle pozostają nieugięte. Rzecznik poinformował, że autopsja została przeprowadzona zgodnie z obowiązującymi procedurami, a nowe dowody nie uzasadniają ponownego otwarcia sprawy.
Wnioski o wznowienie śledztwa zostały odrzucone, a oficjalna wersja wydarzeń pozostaje niezmieniona.
Śmierć Kurta Cobaina wciąż budzi emocje
Niezależnie od stanowiska władz, temat śmierci Kurta Cobaina ponownie rozpala internet i media. Dla fanów Nirvany każda nowa informacja to powód do ponownego analizowania szczegółów tragedii sprzed lat.
Czy sprawa zostanie kiedyś ponownie otwarta? Na razie pozostaje jedną z największych zagadek w historii muzyki rockowej.