Podczas najnowszego odcinka programu Taniec z Gwiazdami doszło do zabawnej wpadki na żywo. Prowadzący show Krzysztof Ibisz przez pomyłkę zapowiedział „Kora Night”, zamiast zaplanowanego motywu odcinka – „Kayah Night”.
Tematyczny odcinek z muzyką Kayah
Trzeci odcinek 18. edycji programu był poświęcony twórczości Kayah. Uczestnicy przygotowali choreografie do jej największych hitów, a sama artystka pojawiła się w studiu jako gość specjalny przy stole jurorskim.
Show od lat przyciąga przed telewizory miliony widzów i pozostaje jednym z największych telewizyjnych hitów w Polsce. W tej edycji pierwszą osobą, która pożegnała się z programem, była Małgorzata Potocka.
Wpadka na żywo
Transmisja programu odbywa się na żywo, więc drobne pomyłki są niemal nieuniknione. Po powrocie z przerwy reklamowej Krzysztof Ibisz zapowiadał dalszą część odcinka, jednak zamiast „Kayah Night” powiedział „Kora Night”, myląc artystkę z legendarną wokalistką Kora.
Reakcja współprowadzącej była natychmiastowa. Paulina Sykut-Jeżyna spojrzała na Ibisza z niedowierzaniem, po czym zakryła twarz dłońmi, wyraźnie zaskoczona pomyłką kolegi z planu.
Nie jedyna pomyłka tego wieczoru
Jak się okazało, nie było to jedyne przejęzyczenie prowadzącego w trakcie programu. Na początku odcinka Ibisz zapowiedział „czwórkę jurorów”, mimo że przy stole zasiadło więcej osób – w tym Kayah jako gość specjalny. Po chwili prezenter szybko się poprawił.
Takie drobne wpadki są jednak częścią uroków programów nadawanych na żywo i często stają się jednym z najbardziej komentowanych momentów w mediach społecznościowych.