Justyna Steczkowska udzieliła obszernego wywiadu w podcaście prowadzonym przez Żurnalista. W rozmowie nie zabrakło tematu jej wieloletniej, burzliwej relacji z Edytą Górniak. Artystka odniosła się do medialnych spekulacji i podkreśliła, że rzeczywistość wygląda inaczej niż nagłówki portali plotkarskich.
Relacja Steczkowska-Górniak: konflikt czy medialna narracja?
Relacja Justyny Steczkowskiej i Edyty Górniak od lat określana jest jako sinusoida. Media wielokrotnie sugerowały otwarty konflikt i rywalizację dwóch diw polskiej sceny muzycznej. Jak jednak zaznaczyła Steczkowska, wiele z tych napięć było „pompowanych” przez przekaz medialny.
W wywiadzie artystka przyznała, że choć bywa między nimi różnie, nie postrzega tej relacji w kategoriach wojny. Podkreśliła, że każdy artysta ma swoją drogę rozwoju, wrażliwość i sposób reagowania na świat.
„Edi jest bardzo specyficzna” – szczere wyznanie Justyny Steczkowskiej
W rozmowie padły słowa, które natychmiast przyciągnęły uwagę internautów. Steczkowska przyznała:
„Edi czasem gniewa się za rzeczy, których nie rozumiem, ale rozumiem, że się gniewa i nie biorę tego pod uwagę.”
Artystka mówiła o Edycie Górniak z wyraźnym szacunkiem, zaznaczając jej talent wokalny i wyjątkową osobowość. Dodała, że „jest bardzo specyficzna”, ale jednocześnie podkreśliła, że każdy człowiek jest inny – zwłaszcza gdy mowa o osobach o artystycznej wrażliwości.
To wyważone stanowisko pokazuje, że mimo różnic charakterów, Steczkowska nie żywi wobec Górniak negatywnych emocji.
Porównania dwóch diw polskiej sceny muzycznej
Justyna Steczkowska odniosła się również do częstych porównań między nią a Edytą Górniak. Obie artystki rozpoczęły kariery w podobnym czasie i są w zbliżonym wieku, co sprawia, że regularnie zestawia się je jako „dwa bieguny” polskiej estrady.
Steczkowska podkreśliła jednak, że takie porównania nie mają większego sensu. Zwróciła uwagę na zupełnie inne barwy głosu, odmienne temperamenty sceniczne oraz różne ścieżki artystyczne. Według niej każda z nich reprezentuje inny świat muzyczny.
Dokument o Edycie Górniak – czy Steczkowska obejrzy?
W trakcie wywiadu pojawił się również temat produkcji biograficznych. Justyna Steczkowska zdradziła, że otrzymała propozycję realizacji projektu o własnym życiu, jednak podeszła do niej sceptycznie, twierdząc, że jej życie jest „zbyt nudne” na film czy serial.
Zupełnie inaczej wypowiedziała się o nadchodzącym dokumencie poświęconym Edycie Górniak. Z humorem zadeklarowała, że na pewno go obejrzy – nawet jeśli miałby ją do tego zmusić fryzjer.