Po koncertach pożegnalnych Black Sabbath pojawiło się wiele sprzecznych informacji na temat pieniędzy zebranych na cele charytatywne. Teraz głos zabrał Jack Osbourne, syn Ozzy’ego i Sharon Osbourne.
Koncert „Back To The Beginning” odbył się 5 lipca 2025 roku w Villa Park w Birmingham i był ostatnim występem legendarnej grupy. Show zyskało dodatkowy wymiar emocjonalny, gdy Ozzy Osbourne zmarł niecałe trzy tygodnie później.
Kontrowersje wokół kwoty zebranej na cele charytatywne
Tuż po koncercie gitarzysta Rage Against The Machine, Tom Morello, twierdził na Instagramie, że koncert przyniósł „ponad 190 milionów dolarów”, które miały zostać podzielone między Cure Parkinson’s, Birmingham Children’s Hospital i Acorns Children’s Hospice.
Jednak Sharon Osbourne szybko zdystansowała się od tej kwoty, określając ją jako „absurdalną” i pytając: „skąd w ogóle biorą się takie informacje?”
Prawdziwe kwoty według Jacka Osbourne’a
W rozmowie z podcastem Painful Lessons Jack Osbourne stwierdził:
„Ta liczba to kompletna bzdura.”
Dodał również:
„Tak właśnie widać, że 90% wiadomości to bzdury, bo CNN i New York Times podawały, że Ozzy zebrał 150 milionów dolarów. To nieprawda. To był koncert charytatywny – trzeba było pokryć koszty wydarzenia. Żadna z kapel nie dostała wynagrodzenia, większość ekipy oddała swój czas. Ale myślę, że na końcu każda organizacja dostała około półtora do dwóch milionów funtów.”
Sharon Osbourne w podcaście The Osbournes w listopadzie 2025 roku podawała zbliżoną kwotę: około 11 milionów dolarów.
Koncert i gesty artystów
„Back to the Beginning” był pierwszym od 2005 roku występem pełnego, klasycznego składu Sabbath – Ozzy’ego, Tony’ego Iommi, Geezera Butlera i Billa Warda. Zagrali cztery klasyczne utwory, a Ozzy zwrócił się do publiczności:
„To ostatnia piosenka w historii. Wasze wsparcie pozwoliło nam prowadzić niesamowite życie, dziękujemy z całego serca.”
Sharon podkreśliła też hojność artystów:
„Pokryliśmy wszystkie koszty – przyjazdy, wyjazdy, zakwaterowanie, wszystko. Nikt nie dostał wynagrodzenia, nikt nie poprosił o grosz. Oddali swój czas, wysiłek, wszystko za darmo. Ludzie byli po prostu, o Boże, tak hojni.”
Ostateczna kwota z koncertu wyniosła znacznie mniej niż początkowo podawano – około 6–7 milionów funtów przeznaczonych dla trzech organizacji charytatywnych. Pomimo tego, wydarzenie pozostaje historycznym pożegnaniem legendy metalu.