Anonimowość Banksy’egp od lat jest jedną z największych zagadek świata sztuki. Najnowsze śledztwo dziennikarzy Reuters sugeruje jednak, że za pseudonimem może kryć się Robin Gunningham, artysta graffiti urodzony w 1973 roku w Bristolu.
Według raportu Gunningham miał później zmienić nazwisko na David Jones, co mogło utrudnić wcześniejsze próby potwierdzenia jego tożsamości. Podobne ustalenia pojawiły się już wcześniej – w 2008 roku brytyjski dziennik The Mail on Sunday twierdził, że jest bardzo blisko ujawnienia prawdziwego nazwiska Banksy’ego.
Murale w Ukrainie jako przełom w śledztwie
Jednym z kluczowych elementów dochodzenia była analiza muralu stworzonego przez Banksy’ego w ukraińskiej miejscowości Horenka, niedaleko Kijów.
Świadkowie twierdzili, że dzieło powstało bardzo szybko – w ciągu kilku minut – dzięki pracy dwóch zamaskowanych mężczyzn, którzy używali sprayów i szablonów. Dziennikarze powiązali w tym czasie podróż Gunninghama (działającego już jako David Jones) z pobytem w tym regionie.
Robert Del Naja mógł współpracować przy projektach
Śledztwo wskazuje także na możliwą współpracę z Robert Del Naja z kultowej grupy Massive Attack.
Del Naja przez lata był jednym z głównych kandydatów do bycia Banksym. Według ustaleń Reutersa muzyk nie jest jednak samym Banksym, ale mógł współpracować z artystą przy niektórych projektach – w tym przy muralach w Ukrainie.
Prawnik Banksy’ego podważa ustalenia
Do sprawy odniósł się także prawnik artysty, Mark Stephens, który w rozmowie z Reuters zakwestionował wiele informacji zawartych w śledztwie. Podkreślił, że anonimowość artysty ma ważne znaczenie.
Według niego działanie pod pseudonimem pozwala twórcom swobodnie wypowiadać się na tematy polityczne i społeczne, bez obawy przed represjami czy cenzurą. W jego opinii ochrona tożsamości Banksy’ego jest również konieczna ze względu na przypadki nękania i skrajnych reakcji wobec artysty.
Tajemnica Banksy’ego wciąż żyje
Mimo nowych ustaleń Reutersa, oficjalne potwierdzenie tożsamości Banksy’ego nadal nie istnieje. Artysta od lat konsekwentnie chroni swoją prywatność, a jego anonimowość stała się jednym z najważniejszych elementów fenomenu, który uczynił go jedną z najważniejszych postaci współczesnego street artu.